Reklama

Reklama

Zakaz wkraczania władzy państwowej na terytorium Kościoła obowiązuje!

Opublikowano: 25 marca 2021 12:42
Autor: | Zdjęcie: archiwum

Zakaz wkraczania władzy państwowej na terytorium Kościoła obowiązuje! - Zdjęcie główne

Autonomia Kościoła jest naruszana przez Rząd | foto archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Już w Starym Testamencie, przez cały okres chrześcijańskiej Europy, zakaz wkraczania władzy państwowej na terytorium Kościoła miał przede wszystkim wymiar najbardziej dosłowny. Świątynia, kościół to miejsca święte. Artykułują członkowie Stowarzyszenia Europa Tradycja.

Europa Tradycja uważa, że Kościół nie może być zgodny na to, co właśnie czynią władze polskie. Pod pretekstem epidemii stopniowo naruszają fundamentalną, cywilizacyjną zasadę autonomii Kościoła. Twierdzą, że rządzący dopuszczają się zawłaszczenia, przesuwania uprawnień państwa, którzy nagle mają coraz silniejsze prawa kontroli i wpływania na to, co dzieje się we wnętrzu kościołów.

Wiele osób, które podejmują takie działania jako władza świecka, podają się formalnie za katolików. Można nawet powiedzieć, iż np. dla potrzeb wyborczych, politycznych, potrafią się tym afiszować. Skoro tak, stowarzyszenie uważa, że należy rozważyć konsekwencje działań, które obecnie podejmują, na gruncie prawa kościelnego.

Tych zagadnień dotyczy oświadczenie, które publikujemy poniżej:



25.03.2021

 

Oświadczenie

 

Ostatnie miesiące przynoszą eskalację medialnej nagonki środowisk antykościelnych oraz  wzrost presji na katolików i Kościół ze strony ulegających tej nagonce władz państwowych.

 

Jako szczególnie niebezpieczne postrzegamy dwa zjawiska. 

 

Po pierwsze, budowanie przez instytucje państwowe, choćby podświadomego poglądu u ludzi, że kościoły, księża, katolicy, są szczególnie niebezpiecznym źródłem zagrożenia epidemicznego.

 

Po drugie, coraz bardziej intensywne testowanie przez przedstawicieli władz reakcji społecznej na sugerowanie, iż władza państwowa dysponuje prawem zamknięcia wszystkich kościołów (z czego wynika, iż co do zasady kult publiczny jest uzależniony od pierwotnej akceptacji, zgody wyrażanej przez państwo). 

 

Świadomość zagrożenia powinna skłaniać katolików do kategorycznego trwania przy przekonaniu, iż Kościołowi przysługuje swobodne wykonywanie swych uprawnień i zadań w miejscach świętych. W sposób wykluczający prawo władzy świeckiej, do zakłócania praw Kościoła. Nie można godzić się na to, iż państwo, powołując się na rzekomo nieograniczony zakres swego porządku prawnego, dokonuje bezprawnej aneksji tego, co święte łamiąc równocześnie przepisy prawa wynikające z konkordatu. 

 

Szczególnie bolesne są sytuacje, gdy osoby twierdzące, iż są katolikami, a pełniące jednocześnie funkcje publiczne, przedkładają wykonywanie bezprawnych regulacji państwowych, nad wierność Bogu i Jego Kościołowi. Nadszedł czas, iż sytuacje takie powinny spotkać się ze stosowną, przewidzianą nauczaniem Kościoła, reakcją władz duchownych. 

 

Ryszard Skotniczny, Stowarzyszenie Europa Tradycja

Urszula Strynowicz, Wspólnoty Nieustającego Różańca Świętego im. Św. Jana Pawła II.

Jacek Kotula, Fundacja Życiu Tak

Teresa Bazylko-Boratyn, Legion Maryi

Ks. Witold Seredyński

Maria Bienkiewicz, Fundacja Nowy Nazaret

Marcin Dybowski, Krucjata Różańcowa za Ojczyznę

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

    katolik

    Przedsiębiorcy w całej Polsce nie mają wyjścia i muszą się podporządkować władzy RP, często bez programów pomocowych przez wiele miesięcy ostatecznie bankrutują, natomiast kościół (czarne darmozjady), oraz wyżej wymienione stowarzyszenia mają problem z delikatnych ograniczeń których z resztą i tak nie przestrzegają, wiadomo (mniej wiernych, mniej na tacy). Nawet stolica kościoła w szczycie 2 fali zakażeń zamknęła wszystkie kościoły we Włoszech, w obawie o zdrowie i życie wiernych, oraz aby dodatkowo nie obciążać tamtejszej służby zdrowia.

  • 4 miesiące temu | ocena +2 / -0

    katolik

    Jeżeli pokolenie moherów 55+ poumiera poprzez ciągłe łamanie obostrzeń korona wirusowych w kościele, (szczepionka teoretycznie daje odporność lub łagodniejszy przebieg), a taca zacznie świecić pustkami to "będzie płacz i zgrzytanie zębów", młodszego pokolenia raczej nie przekonują do siebie ciągłymi aferami pedofilskimi i ukrywaniem kościelnych pedofil. Natomiast każda kolejna władza państwowa deklaruje likwidacje funduszu kościelnego (o wartości 2MLD zł) i przekazanie tej kwoty na niezbędne cele, skończy się wystawne życie CZARNYCH SZAMANÓW, a powinni ich jeszcze obciążyć podatkami jak każdego normalnego obywatela. Co do kościoła to ja nie mam problemów z Bogiem , mam problem z obsługą naziemną.

  • 4 miesiące temu | ocena +5 / -0

    Alle

    Może gdyby kościelna cywilizacja śmierci przestrzegała obostrzenia i troszczyła się o zdrowie starszych, zamiast o kasę z tacy inaczej by to wyglądało? Hipokryzja kościoła jest obrzydliwa i przyniesie śmiertelne żniwo wśród najstarszych i najbardziej narażonych na zarażenie. Tacy to obrońcy życia w praktyce