Reklama

Walczą o dom, który kupili. Nie mogą w nim zamieszkać, oskarżeni zostali o nękanie

Opublikowano: wt, 14 gru 2021 20:47
Autor: | Zdjęcie: archiwum prywatne Państwa Ryczek

Walczą o dom, który kupili. Nie mogą w nim zamieszkać, oskarżeni zostali o nękanie - Zdjęcie główne

Pani Magdalena i Pan Tomasz z córeczką | foto archiwum prywatne Państwa Ryczek

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Informowaliśmy Państwa o sprawie państwa Ryczek z Sanoka, którzy kupili dom na ulicy Wilczej, jednak nie mogą w nim zamieszkać. Małżeństwo dłużników nie chce się wyprowadzić, zasłaniając się ustawą covidową. W niedługim czasie, po publikacji naszego reportażu, Państwo Ryczek otrzymali wezwania do Komendy Powiatowej Policji w Sanoku w sprawie nękania.

Państwo Ryczek po wyczerpaniu wszystkich możliwości polubownego rozwiązania sprawy, tak jak nakazał sąd, zdesperowani poinformowali o całej sprawie media.

O każdym kroku informowali na bieżąco dłużników, o tym, że media się dowiedzą również. Pan zamieszkujący bezprawnie nieruchomość stwierdził wówczas, że może śmiało tak uczynić. 



Walka o swoje to nękanie? 


Z każdym miesiącem na koncie dłużników rośnie nowy dług, gdyż od listopada 2019 roku bezumownie korzystają z nieruchomości. W sprawie powołano biegłego, który określił kwotę miesięcznego odszkodowania. Państwo Ryczek są zdziwieni takim obrotem sprawy, gdyż przez cały czas dążyli do polubownego przejęcia nieruchomości. Są gotowi nawet w tej chwili spotkać się z małżeństwem z Wilczej, a nawet pomóc im w dogodny dla nich sposób opuścić dom.

- Jakie uporczywe nękanie Ci ludzie mają na myśli? W jaki sposób ich nękamy? Nie wiem nawet jak mam to skomentować. Nie chcę nic złego, tym ludziom robić chcę, tylko żeby wreszcie poczuli się do odpowiedzialności i wydali mi moją nieruchomość.

- mówi Tomasz Ryczek. 

W poniedziałek w Komendzie Powiatowej Policji w Sanoku odbyło się przesłuchanie Pana Tomasza Ryczka w sprawie o uporczywe nękanie. Czekamy na decyzję prokuratury. O tym jak się dochodzenie zakończy, poinformujemy Państwa. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -0

    Aga81

    Jak tak można? Kiedyś moi dziadkowie kupili dom, a z wynajmowanego zabrali wszystko. Gdy dojechali na miejsce, rodzina wprowadziła sie "na dziko" i nie wolno ich było ruszyć. Krzywda ogromna, bo dziadkowie stracili wszystkie pieniadze i całe życie im ciężko było. Tamte czasy były straszne. Ale teraz????? W dzisiejszych czasach???? Tacy bezczelni lu... Rozwiń

  • miesiąc temu | ocena +9 / -1

    Gadukit

    Potwierdzam nie są to ludzie mili,tupeciarze,egoiści.Można pod drzwiami własnego domu prosić, błagać ...Rodzina się nam powiększyła, dlaczego Państwo nas tak traktujecie czy jesteśmy innymi ludźmi?A posiadacz na to ... jeszcze nic nie jest zakończone my wynajmujemy. Czy państwo z Wilczej zapomniało ??? W takich samych okolicznościach nabyli nieruch... Rozwiń

  • miesiąc temu | ocena +7 / -0

    cogito ergo sum

    Ja bym chyba powybijał szyby w oknach pomimo że to już mój dom aby ci parszywi ludzie się wyprowadzili z cudzej własności. Ciekawe że policja przyjęła im zgłoszenie.I teraz co,zamiast bronić pokrzywdzonych to będą ich jeszcze nękać?

  • miesiąc temu | ocena +9 / -0

    kitgadu

    Trzeba mieć tupet żeby tak z ludźmi postąpić. Znam tych ludzi którzy tam mieszkają i nie są to mili ludzie, mają gdzie się wyprowadzić. Mają matkę która mieszka sama w cztero- pokojowym mieszkaniu na Sadowej i narzeka że, nie ma kasy na rachunki i życie, mogliby się dorzucić i było by po sprawie.

  • miesiąc temu | ocena +7 / -0

    Znawca

    Ci młodzi ludzie, na pewno doczekają się pomyślnego zakończenia sprawy.... Bardzo nam wszystkim ich szkoda - widać z reportażu, że to dobrzy i uczciwi ludzie.

  • miesiąc temu | ocena +3 / -8

    Dobro wraca

    No napewno nikt z pracowników passa nie przyjdzie

    • miesiąc temu | ocena +11 / -1

      A wraca

      Mów za siebie. Ja tam chętnie wpadnę i pomogę.

  • miesiąc temu | ocena +17 / -0

    Pola

    Trzymam za Państwa kciuki. Gdybym była prawnikiem pomogłabym Państwu a nie jestem a sprawa jest tak bulwersująca, że chętnie przyjdę na ten piknik ;)

  • miesiąc temu | ocena +20 / -1

    snk

    Proponuję, aby Państwo Ryczek zorganizowali na swojej posesji spotkanie dla swoich znajomych każdego dnia od 6:00 do 22:00. Na pewno znajdą się chętni znajomi do odwiedzin w tych godzinach. Zapalimy grilla, powspominamy stare czasy, pośpiewamy, przyniesiemy wiertarki i będziemy borować dziury. Będziemy przychodzili codziennie tak długo, jak będą n... Rozwiń

    • miesiąc temu | ocena +8 / -0

      Sanoczanin

      To bardzo dobry pomysł, myślę że wielu ludzi przyjdzie na piknik :)