Reklama

Reklama

Wyprawka szkolna 2021. Na co wystarczy nam rządowe 300 zł?

Opublikowano: śr, 18 sie 2021 06:00
Autor: | Zdjęcie: iStock

Wyprawka szkolna 2021. Na co wystarczy nam rządowe 300 zł? - Zdjęcie główne

foto iStock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na tornistry, kredki czy zeszyty rodzice wydadzą w tym roku znacznie więcej. Mogą liczyć na 300-złotowe świadczenie, ale to tylko ułamek wydatków, które trzeba ponieść, przygotowując dziecko na 1 września.

ZUS informuje, że z programu Dobry Start wypłacił już 725 mln zł, a pieniądze trafiły do opiekunów 3 mln dzieci. To rządowy program, w ramach którego 300 zł przysługuje każdemu, kto ma pod opieką ucznia do ukończenia 20 lat, a jeśli ma on orzeczoną niepełnosprawność - to do ukończenia 24 lat. Środki mają zostać przeznaczona na wyprawkę szkolną. Tyle że jak podliczyli eksperci, te 300 zł jest zaledwie ułamkiem wydatków, jakie czekają rodziców. „Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że w tym roku na przygotowanie dziecka do szkoły trzeba wydać o ponad 10 procent więcej niż 12 miesięcy temu. To też więcej o 40 procent niż przed nastaniem pandemii.

 

Po jednym zeszycie

 

Podstawowy wydatek to 90 zł i w koszyku znajdą się po jednej sztuce potrzebnych rzeczy. „Kwota ta obejmuje koszyk podstawowych produktów, do tego kupowanych po jednej sztuce. Nie obejmuje podręczników, które są darmowe tylko dla uczniów szkoły podstawowej. Tymczasem za jeden trzeba zapłacić od 30 zł do ponad 50 zł. A do pierwszej klasy szkoły ponadpodstawowej potrzeba ich kilkanaście.” - czytamy w gazecie, która zaznacza, że trzeba doliczyć jeszcze np. strój na zajęcia wychowania fizycznego i odpowiednie buty.

 

Nawet 1 tys. zł

 

Jedna z wiodących w Polsce sieci oferujących m.in. przybory szkolne, właśnie podała, że 26 proc. zapytanych o zdanie rodziców wyda na wyprawkę̨ szkolną więcej niż rok temu. „Co trzeci respondent przeznaczy na zakupy dla jednego dziecka od 301 do 500 zł. Jednocześnie do 29 proc. (o 4 punkty procentowe w porównaniu do poprzedniego roku) wzrósł odsetek rodziców, którzy zamierzają wydać na ten cel od 501 do 700 zł. Co siódmy respondent (14 proc.) jest gotowy na koszt do 1000 zł. Tyle samo osób (14 proc.) planuje zmieścić się w przedziale 101-300 zł.” – wylicza sieć.

 

Najczęściej na liście zakupów znajdują się:

    • zeszyty i notatniki,

    • długopisy i ołówki,

    • ubrania i obuwie,

    • podręczniki oraz inne przybory piśmiennicze.

 

To jednak nie koniec, bo aż 55 proc. respondentów zamierza w tym roku urządzić dziecku miejsce do nauki, a to oznacza kolejne wydatki. Trzeba kupić krzesła, elementy oświetlenia, biurka, szafki lub szuflady do przechowywania szkolnych rzeczy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    Black

    Dawniej nie było ani 300,ani 500 plus i trzeba było wyprawić dzieci do szkoły ,a teraz mają lepsze możliwości to narzekanie ciągle.Wiecznie mało wiecznie źle ,trzeba się cieszyc tym co dają .A jak takie rozgoryczenie to po co się starać a dzieci .