Reklama

Reklama

USTRZYKI DOLNE: Porodówka do zamknięcia? Nie pozwolimy na to - protestują pacjentki!

Opublikowano: pon, 6 sty 2020 10:12
Autor:

USTRZYKI DOLNE: Porodówka do zamknięcia? Nie pozwolimy na to - protestują pacjentki! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sytuacja finansowa SP ZOZ w Ustrzykach Dolnych już od dłuższego czasu prezentowała się nieciekawie. Zarząd Powiatu Bieszczadzkiego podjął decyzję o zamknięciu oddziału w ramach Planu naprawczego, co miałoby przyczynić się na korzyść dla szpitala. Pacjentki mają odmienne zdanie.

O likwidacji oddziału położniczo-ginekologicznego mówiło się od dawna, mimo to pacjentki już raz zmobilizowały się i podpisały petycję dla ratowania oddziału. W marcu zeszłego roku na sesji Rady Miejskiej podjęto uchwałę, dzięki czemu nie doszło do likwidacji, przyczynili się do tego też pracownicy szpitala. Mimo to, opcja zamknięcia oddziału powróciła, przez wciąż trwające problemy finansowe placówki. Oddział miałby generować duże straty, jednak podobnie jak inne. Obecnie, ustrzycki szpital jest zadłużony na około 21 mln złotych. Według danych, w 2017 roku SP ZOZ w Ustrzykach miał 2 mln start, w 2018 – 5mln strat, a szacuje się, że wkrótce straty będą sięgać 7-8 milionów. Taka sytuacja jest problematyczna dla budżetu powiatu bieszczadzkiego, którego budżet nie wsparty inwestycjami ma pułap 25-30 milionów złotych. Kontrakt na szpital opiewa w kwocie 7-9 milionów, a przychód to jedynie 18 milionów. Straty pokrywano z zaciągniętego kredytu, a dług ciągle nie malał. Między marcem a grudniem wykorzystano już 10 mln zapożyczonych środków, a przy dalszym funkcjonowaniu w takiej strukturze, w przyszłym roku należałoby dołożyć kolejne kilkanaście milionów. Żadna instytucja nie chce już udzielić kolejnego kredytu, dodatkowo żaden zarząd ani dyrektor nie zdecydowałby się na kolejny by finansować ciągle rosnącą stratę.

 

Ratujmy oddział położniczy z Ustrzyk! Podpisujcie petycję, każdy głos jest ważny.


Internetowa petycja dotycząca ocalenie oddziału położniczo-ginekologicznego w Ustrzykach Dolnych ma już na koncie ponad pół tysiąca podpisów osób z Bieszczad, ale też z całego kraju. Wg autorek petycji, swą sygnaturę w niej zostawiła również sama Dorota Łukaszczyk – dyr. SP ZOZ w Ustrzykach Dolnych.
Likwidacja oddziału miała naprawić sytuację SP ZOZ, mimo to radni przyznali, że nie takie działania nie gwarantują uratowania ustrzyckiego szpitala. Decyzję ogłosiła dyrektor placówki podczas ostatniej Sesji Rady Powiatu.
Fakt zamknięcia oddziału  położniczo – ginekologicznego zaniepokoił wiele przyszłych mam i ich rodziny, nie wiedzą oni gdzie przyjdzie im udać się na moment rozwiązania.  W Leskim oddziale jest zaledwie 7 łóżek, co oznacza, że nie uda się przyjąć wszystkie pacjentki. Sanocki szpital takowego oddziału w ogóle nie ma, a najbliższy następny będzie dopiero w Brzozowie. Ukazuje to, jak ogromnym problemem jest likwidacja dla mieszkanek rejonu Bieszczad. Decyzja ta odciśnie też piętno dla personelu, który tam pracuje, ponieważ ich przyszłość zawodowa stanie pod znakiem zapytania.
Panie z naszych okolic postanowiły podjąć próbę walki i nie dopuścić do biegu wydarzeń. Założyły petycję, której podpisy stają przeciwko likwidacji oddziału. Każdy głos wzmocni wołanie przeciwko zamknięciu, co da możliwość wpłynięcia na decyzję, a rządzący będą musieli wysłuchać mieszkańców. Z dnia na dzień jest coraz więcej podpisów.
 

PODPISZ PETYCJĘ  >> K L I K <<

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    ustrzyczanka

    Wszystkie szpitale powiatowe toną w długach i wszystkie czekają na rozwiązania systemowe, które obawiam się, nie nastąpią. Oj dostało się, dostało od komentatorów pod artykułem o podobnej treści w GW za opcję pisowską (boli- szczególnie jeśli nie jest się z tej opcji) Za późno na petycję! Proces demontażu opieki zdrowotnej w powiecie bieszczadzkim trwa od lat. Należy&quot; podziękować&quot; władzom powiatowym.