Reklama

Reklama

Szokujące fakty w sprawie śledztwa dotyczącego zaginionego 12-latka [AKTUALIZACJA]

Opublikowano: 16 listopada 2018 09:11
Autor:

Szokujące fakty w sprawie śledztwa dotyczącego zaginionego 12-latka [AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Brzozowska prokuratura sprawdza, czy ojciec mógł popełnić przestępstwo o charakterze seksualnym wobec jednego ze swoich dzieci. 40-letni mężczyzna decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące.

Śledztwo zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Brzozowie w czwartek 15 listopada. Jak udało nam się dowiedzieć, dotyczy ono dwóch spraw.

Pierwszy wątek dotyczy artykułu 160 Kodeksu Karnego i związany jest ze sprawą zaginięcia 12-letniego Daniela.

- Prowadzimy postępowanie o narażenie chłopaka przez osoby odpowiedzialne i zobowiązane do sprawowania nad nim opieki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - powiedział nam Marcin Bobola z Prokuratury Rejonowej w Brzozowie.

Jak informuje dalej prokurator, w związku z czynnościami wykonywanymi na miejscu zdarzenia i materiałem dowodowym, jaki zabezpieczyła policja, wszczęto śledztwo w drugim punkcie, odnośnie możliwości popełnienia przestępstwa o charakterze seksualnym na szkodę małoletnich i w związku z tym zdarzeniem została zatrzymana jedna osoba - ojciec dzieci.

Ten wątek dotyczy artykułu 200, par.1 KK i mówi o tym, że kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat dwóch do 12.  

Decyzją sądu mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Postępowanie na razie dotyczy jednego dziecka, ale jak informują śledczy, sprawa jest rozwojowa. Ze względu na dobro dzieci prokuratura nie udziela szczegółowych informacji.

Rodzice zostali już przesłuchani.

Małżeństwo, 40-letni mężczyzna i 43-letnia kobieta, ma 10 dzieci, najmłodsze jest w wieku 20 miesięcy, najstarszy jest 12-letni Daniel. Chłopak zaginął 13 listopada. Po dwóch dobach spędzonych w lesie został odnaleziony pięć kilometrów od miejsca zamieszkania przez ratowników Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Aktualnie przebywa w szpitalu w Rzeszowie.

Daniel już wcześniej uciekał z domu.

Wszystkie dzieci w czwartek (15 listopada) zostały odebrane rodzicom i przebywają w placówce opiekuńczej. Są poddawane badaniom lekarskim i psychologicznym.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (19)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 lata temu | ocena +5 / -5

    Małgorzata

    Tragedia, straszna tragedia tych biednych dzieci, opuszczonych przez osoby dorosłe na, których ciąży ustawowy obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa i godnego życia. Matka infantylna ofiara męża prawdopodobnie pedofila, który znalazł sobie "odpowiednie miejsce na ziemi"do realizacji swoich zboczonych planów. Ja się pytam gdzie były przez całe lata służby pomocy socjalnej, babcia mieszkająca nieopodal, sąsiedzi, szkoła ze sztabem pedagogów i ksiądz chodzący chociażby raz do roku po kolędzie. Wszyscy, których powinno zaniepokoić życie tej rodziny w warunkach urągających godności ludzkiej są winni tragedii tych dzieci. MOPS nie wywiązywał się ze swoich obowiązków i nie robił nic przez lata całe, dopiero afera medialna zmusiła ich do do jakiegokolwiek działania, aby bronić swoich ewidentnych zaniedbań. Takie osoby bez empatii i chęci niesienia pomocy potrzebującym powinny być natychmiadtowo usunięte ze swoich stanowisk-to jest skandal niebywały!!!

  • 3 lata temu | ocena +2 / -2

    Ikar

    Historia pokazuje że niestety potrzebne są tragedie aby ruszyć ludzkie zimne serca.

  • 3 lata temu | ocena +4 / -4

    "sasiadek"

    Gdzie byli dobrz sąsiedzi... Dlaczego nie doniesli. Przecież jeśli się dzieje krzywda to należy to zrobić, a nie w imię poprawności i lokalnej przynależności siedzieć cicho. "bo to nie moja sprawa"... A teraz nagle się uwidaczniaja.

  • 3 lata temu | ocena +6 / -6

    1992

    500 + , pomysl PiS ktory prowadzi do takich patologii

  • 3 lata temu | ocena +12 / -12

    Maska

    Teraz molestował..nagle sie prokuratura w brzozowie obudzila zniszcza rodzune i sprawe zamkną bo tylko tyle potrafia a gdzie mops byl do tej pory..to te baby z mopsu powinni pozamykac nieroby...

  • 3 lata temu | ocena +0 / -0

    rob

    aaaaa

  • 3 lata temu | ocena +2 / -2

    w

    Znając poglądy prokuratora Boboli, może okazać się, że dzieci same tego chciały...

  • 3 lata temu | ocena +2 / -2

    A.

    Ciekawa jestem tego jeśli ojciec okaże się niewinny ?czy opiszą pomyłkę, i przywrócą straty moralne Przede wszystkim ojcu ,dzieciom i matce.Mojego tate pomówiono o molestowanie wnóczki .To co przeżył sam Bóg wie i Ja jako matka.

  • 3 lata temu | ocena +21 / -21

    Opieka taka a nie inna

    Teraz ojciec idzie na odsiadkę, a państwo będzie się o dzieci troszczyło? Nie prościej i taniej żeby te pieniądze dać matce, bądź najbliższą rodzinę ustanowić jako zastępczą? Która placówka państwowa zastąpi tym dzieciom rodzinę? Która? Pewnie jeszcze rodzina miała przyznanego wcześniej asystenta który zarabiał na rodzinie. Oczywiście niczego on nie zauważył - bo nie za to mu płacą

    • 3 lata temu | ocena +7 / -7

      A

      Matce? Która tłukła te biedne dzieci ile wlazło? Dzieci chodziły głodne, brudne, zaniedbane! Co to za matka która patrzy jak ojciec robi krzywdę dziecku? Nie pierwszy raz dziecko im zginęło i nic sobie z tego nie robili...W takiej rodzinie dzieci maja się wychowywać?

    • 3 lata temu | ocena +2 / -2

      Ja

      Z calym szacunkiem ale napewno nie matka ktora wiedziala co ojciec tym dzieciom robi i nic z tym nie zrobila. Wszedzie bedzie im lepiej niz w tym " domu"

      • 3 lata temu | ocena +8 / -8

        X

        To czemu nic z tym nie zrobiliscie?? Wszyscy wiedzieli I siedzieli cicho!!! Jak mozna nie reagowac na ludzka krzywde? , krzywde malych niewinnych dzieci??

    • 3 lata temu | ocena +2 / -2

      tak

      matka niestety tez nie jest poczytalna i w pełni normlana

  • 3 lata temu | ocena +8 / -8

    anka

    A jesli ojciec nie molestowal? To jak to pozniej wyprostujecie? To jest straszne oskarzenie !

    • 3 lata temu | ocena +4 / -4

      nick

      Ojciec był super przykładnym tatusiem,spędzającym przyjemnie czas pod sklepem z butelką piwa!!!!!

  • 3 lata temu | ocena +1 / -1

    Ewa

    Dajcie wiecej kasy i nie patrzcie co sie dzieje.Po co tskiego trzymać? A Pani tez powinna opowiedzieć. Sami widzicie a opieka powie ze jest ok.Jakie ok 10 dcieci?

  • 3 lata temu | ocena +4 / -4

    arafat

    chłopca odnalazł pies i ratownik z grupy podhalańskiej GOPR

    • 3 lata temu | ocena +0 / -0

      Dd

      Nie do konca

  • 3 lata temu | ocena +5 / -5

    Zahutyń

    Od razu widać było że coś nie tak jest z rodziną. 2018 rok, aparat fotograficzny jest w byle kalkulatorze a oni przy zaginięciu dziecka dają jakieś trzy niewyraźne zdjęcia. Widać że tam się nikt nie interesował dziećmi.