Reklama

Reklama

Sygnały czytelników. Horror w przedszkolach. Rodzicom serca pękają!

Opublikowano: czw, 3 wrz 2020 12:10
Autor:

Sygnały czytelników. Horror w przedszkolach. Rodzicom serca pękają! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po wczorajszej publikacji sygnału czytelniczki odnośnie nowej rzeczywistości w szkołach z racji pandemii otrzymaliśmy dzisiaj kolejny sygnał. Publikujemy maila w oryginale.

Obłęd covid'owy dotyczy wielu szkół. W przypadku szkoły, do której uczęszczają moje dzieci, na rozpoczęcie roku szkolnego nie zostali wpuszczeni rodzice, nawet tych dzieci, które w strachu i z płaczem nie chciały iść z Panią. Rodzice w deszczu czekali przed budynkiem na zakończenie uroczystości, apelu z okazji wybuchu II wojny światowej oraz pożegnanie i powitanie nowego dyrektora.
Do szkoły swobodnie udali się za to zaproszeni goście. Nie rodzice, Ci musieli marznąć na zewnątrz pod okapem.

W przedszkolu dramat. Rodzice zostawiają dziecko na progu i patrzą, jak ich dziecko z ogromnym płaczem udaje się z opiekunem do sali. Rodzic ze łzami w oczach musi odejść, nauczycielka nawet nie może przytulić plączącego dziecka, jedynie pogłaskać. Gdzie się podziały te kochane ciocie z tamtego roku?

Odbiór dziecka ze szkoły następuje po kontakcie telefonicznym ze świetlicą, gdyż wejść do szkoły nawet w maseczce jest wzbroniony.
Jak długo to potrwa.? Podejrzewam, że niedługo, gdyż już dostaliśmy informację od dyrektora szkoły o założeniu dzieciom e-maili,  gdyż będą potrzebne w przypadku konieczności przejścia na naukę zdalną...

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +21 / -21

    obiektywna

    Do przedmówczyni! Szanowna Pani do żadnej szkoły nie zostali wpuszczani rodzice na rozpoczęcie roku, a jeżeli Pani zmarzła na zewnątrz to trzeba było pomyśleć o cieplejszym ubiorze, choć w ten dzień nie było chyba jeszcze mrozu! Wy Rodzice /są wyjątki/ jesteście teraz bardzo roszczeniowi i wydaje się, że tak naprawdę nie wiecie o co Wam chodzi - są maseczki - źle, nie będzie maseczek, też źle, nie wpuszczać do szkoły - źle, wpuszczać też źle, przestrzegać procedur / narzuconych z góry, nie przez dyrektorów szkół/- źle, nie przestrzegać - też źle, chodzenie do szkoły - źle, zdalne nauczanie - też źle, etc, etc....... i tu zacytuję "Jeszcze się taki nie urodził aby wszystkim dogodził". A może tak troszkę popatrzcie na siebie - ile czasu poświęcasz swojemu dziecku, ile z nim rozmawiasz, jak go wychowujesz? Żeby wymagać od innych należy zacząć od samego siebie i zacząć patrzeć szerzej i obiektywniej, bo w przeciwnym razie te nasze kochane dzieciątka wyrosną na takim samych zgorzknialców i roszczeniowców!

  • rok temu | ocena +17 / -17

    Piotr

    Poronione pomysły z tym manipulują ludzmi , jeden na drugiego wilkiem patrzy, rodzice opamiętajcie się nie zakładajcie masek swoim dzieciaką bo się grzybicy płuc nabawia i wy również. Pani dyrektor jak że sklepu wraca to już w szkole nie musi mieć maski. Dwie osoby były chore to do lasu nie mozna było iść a teraz?? Coś tu jest nie tak chyba trzeba wyjść na ulicę bo ludzie już uśmiechu nie widzą na twarzach innych tylko maski a dzieci na tym cierpią najbardziej. A i jeszcze jedno jedyny plus z tego covida to taki że innych chorób już nie ma.