Reklama

Reklama

SYGNAŁY CZYTELNIKÓW: Czy nie można wyregulować tych dzwonów? [VIDEO]

Opublikowano: czw, 17 paź 2019 13:33
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od jakiegoś czasu nasza redakcja dostaje informacje od mieszkańców posady w Sanoku, na temat głośno bijących dzwonów przy kościele NSPJ na Posadzie.

Jak twierdzą zgłaszający lokatorzy, dzwony są najbardziej dokuczliwe zwłaszcza nad ranem w niedzielę kiedy większość jeszcze śpi. Budzą ludzi i małe dzieci. Rodzice z tego faktu są bardzo niezadowoleni, weekend to jest jedyny czas, kiedy można dłużej pospać. Postanowiliśmy sprawdzić jak to rzeczywiście jest z tymi dzwonami. 
Czy można powiedzieć, że bicie dzwonów w kościele prowadzi do zakłócania spokoju mieszkańców? Czy parafia popełnia wykroczenie?

Jak się okazuje dzwony naprawdę mogą przeszkadzać okolicznym mieszkańcom. Mamy zgłoszenia z ul. Wilczej i Lipińskiego, że nawet tam są mocniej słyszalne i bardziej uciążliwe. Mieszkańcy relacjonują, że owe dzwony wcześniej nie stwarzały problemu, dopiero po zamontowaniu nowych problem się pojawił. Może nikt tego nie ustawił? - pytają. 

- Dzwony są uciążliwe przez cały czas, jednak największy problem pojawia się w gorące i duszne dni, kiedy to trzeba uchylić okna. Czas bicia dzwonów w niedzielny poranek w parafii na Posadzie wynosi aż 5 minut - mówią mieszkańcy Posady. Dźwięk jest tak mocny, że mimo zamkniętych okien słychać je niesamowicie. W niedzielę zaczyna się bicie o 6:30 i tak co godzinę.  Nie jestem w stanie spać od 6 bo co zasnę znowu zaczynają bić i mnie budzą.  Nie jestem przewrażliwiona bo przez 20 lat mieszkałam na Jana Pawła 200 metrów od kościoła i nigdy mi tamte dzwony nie przeszkadzały  - opowiadają nam mieszkańcy. 

Zapytaliśmy proboszcza parafii ks. Piotra Buka, jak odniesie się do zaistniałej sytuacji. Stwierdził, iż po modernizacji dzwonnicy i zamontowaniu nowych dzwonów, przeprowadzone zostały pomiary natężenia dźwięku, które mieściły się w normie. Papierów z pomiaru nie pokazał, za to stwierdził, że mogą zgłosić się Ci, którym tak przeszkadzają, to będzie wiedział komu ma na pogrzebie nie dzwonić. Komentować nie będziemy.

Zreflektowawszy się, że rozmawia z dziennikarzem, ksiądz dodał, że gotowy jest oczywiście spotkać się z parafianami aby rozwiązać w jakiś sposób problem. Dodał również, że cisza nocna jest od 22:00 do 6:00 rano a bicie dzwonów jest przecież po 6:00. 

Czy dojdzie do spotkania nie wiadomo. Część parafian obawia się księdza proboszcza a część mówi, że i tak się nic nie da zrobić. 

Podpowiadamy:

Sprawę można zgłosić do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który zmierzy poziom natężenia hałasu i skonfrontuje to z dopuszczalnymi normami. Osoba, bądź instytucja, która odpowiada za hałas, zostanie wtedy poinformowana o ewentualnym przekroczeniu norm. Jeśli nie dostosuje się do pouczeń i w kolejnym pomiarze wyjdzie, że wciąż jest za głośno, inspektorat ma prawo naliczyć karę w wysokości 20 złotych na dobę za każde dwa "nadprogramowe" decybele. 

Z naszej strony zachęcamy mieszkańców Posady, jednak wpierw do rozmowy z księdzem zanim napiszecie skargę. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (25)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    ChceSpacSpokojnieWDomu

    Niestety, ale kler za bardzo lubi być w centrum uwagi i za bardzo ma w dupie ludzi, żeby w ogóle pomyśleć o wyciszeniu dzwonów, albo chociaż o ograniczeniu ich do wyjątkowych okazji. Wydzwanianie godzin nie jest związane z żadną uroczystością kościelną. Wszyscy mają zegarki w domach. Ci co chcą iść na mszę najczęściej wiedzą, kiedy. Więc po co? Chyba tylko po to, by pokazać, jak bardzo mają na ludzi wyjebane...

  • 2 lata temu | ocena +0 / -0

    Moher z długim włosem.

    Mi nie przeszkadza, tylko mnie dziwiło jak wyszła procesja fatimska i szło się w stronę Autosanu To dzwony tak harataly, że człowiek własnych myśli nie słyszał, no to jak się modlić? To było bez sensu. Chciało się uciec dosłownie, naprawdę. Głowę rozsadzało.

  • 2 lata temu | ocena +13 / -13

    Mieszkanka Posady

    Jestem parafianką i cieszę się że mamy te dzwony. Wreszcie jest jak na całym świecie. Nie przesadzajmy, że tak przeszkadzają. Cieszę się kiedy je słyszę. Wtedy robi się aż radośniej na sercu. A co do Proboszcza, to wreszcie po wielu latach tak wiele zmieniło się na Posadzie w kościele. Jest najładniejszym kościołem w środku w całym Sanoku. Wielu nam zazdrości. Wiele nabożeństw np każdego 2 dna miesiąca do św. Jana Pawła II oraz w 3 niedzielę miesiąca przez wstawiennictwo św. Matki Teresy z Kalkuty w intencji rodzin, które to nabożeństwo prowadzą Kręgi Rodzin Rejonu Sanockiego. Do tego Bractwo Ratowania Dusz czy inne grupy. A w najbliższą niedzielę procesja ze świętymi. To jedyna parafia w Sanoku gdzie tyle się dzieje. A to zasługa PROBOSZCZA!!!! Nie krytykuję innych, ale codziennie modlę się by Proboszczowi nie zabrakło sił w tej pracy i by był taki jaki jest. CIESZĘ SIĘ ŻE TAKIEGO PROBOSZCZA MA POSADA!!!!!!!!

  • 2 lata temu | ocena +2 / -2

    było nie na pokaz

    Nie bez powodu poprzedni proboszcz zamontował dzwon za kościołem, co głos dzwonu przenosiło w kierunku dawnego dworca autobusowego i kolejowego, a kościół pełnił rolę osłony od strony osiedla.

    • 2 lata temu | ocena +16 / -16

      Parafianin

      Poprzedni proboszcz nie montował dzwonu...dzwon był wcześniej, ten akurat od 75 roku. A kościół nie spełniał roli osłony, dzwonnica urokliwa nie była. Widać, że znów jakiś ekspert od natężenia dźwięku się odezwał.

  • 2 lata temu | ocena +23 / -23

    Parafianin

    Dzwony były, są i będą... zawsze budziły sumienia i budzić będą. Niech dzwonią i nie milkną. We wszystkich kościołach tak powinny dzwonić.

    • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      qetwery

      Nie budzą sumienia, co najwyżej chęć mordu

  • 2 lata temu | ocena +18 / -18

    Staszek

    Ale mimo wszystko Proboszcz jest OK!!!!!! Chciałbym, aby w naszej parafii też był taki!!!!!!

  • 2 lata temu | ocena +19 / -19

    Sanoczanka

    Dlaczego tylko wszyscy narzekacie?!?! Przecież nikt nie zmusza do chrztu dziecka, ślubu czy pogrzebu? To wręcz przeciwnie nawet czasem na siłę zmusza rodzina księdza by zrobic ten według nich teatrzyk. Przecież oni sami w to nie wierzą. Co do dzwonów, to przecież w Sanoku o 23.00, a nawet później czy nad ranem jadą karetki czy straż na sygnale i nikomu nie przeszkada. Zakażmy dzwonić, zamknijmy kościoły, a po kilku latach z meczetów przez megafony muzułmanie będą wzywać kilka razy do modlitwy. Sama byłam długo w mieście na zachodzie gdzie jest meczet i każdego dnia 5 razy przez megafony był bardzo głośny śpiew przez kilka minut. Nikt nie miał prawa nic powiedzieć. Sami podcinamy gałąź na której siedzimy. Jeśli przestaną bić dzwny, które w naszym narodzie były od setek lat to co nam pozostanie????????

    • 2 lata temu | ocena +2 / -2

      l,ama

      XD a kto Ci powiedział żeby zakazać dzwonić, wyraźnie jest napisane, że trzeba je wyregulować (ustawić, żeby tak mocno nie biły)

      • 2 lata temu | ocena +14 / -14

        Parafianin

        Niby Jak wyregulować serca uciąć... To nie jest płyta że można sobie ściszyć... Widać ekspertów nie brakuje

        • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

          rtjrtjjrsysyis

          Prawdziwych może nie, te elektroniczne to owszem. Skoro można zwiększyć głośność do oporu, to można też w drugą stronę, tylko komuś się nie chce.

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    Z posady

    Potwierdzam, dzwony dzwonią za długo i za głośno. Nie powinno tak być, a szczególnie niedziela jest na odpoczynek i odespanie całego tygodia, a przy tych dzwonach pobudka skoro świt.

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      Parafianin

      Dzwony są po to żeby dzwoniły...

      • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

        teryeee

        Jak jest jakieś wydarzenie, to tak. A nie walić od samego świtu co godzinę bo kto mu zabroni.

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    Nie interere

    Zaje**** sa uciazliwe ! Batman chcial sie pochwalic dzwonami nowymi, a wyszla lipa.. Naku rwiaja jak na festynie !! Zlikwidowac je !!!! Kazdy wie o ktorej jest msza wiec dzwony sa zbedne

  • 2 lata temu | ocena +13 / -12

    oko

    Proboszcz powinien podać się do dymisji.

  • 2 lata temu | ocena +14 / -14

    Jedrek

    No najbardziej poraza ta buta arogancja ktora wychodzi na kazdym kroku

  • 2 lata temu | ocena +31 / -31

    Co za narod

    Czy te dzwony ksiądz zakupił za własne pieniądze? Czy sam zdecydował o ich zamontowaniu. Dlaczego rozmówca nie może spać od 6 skoro dzwony dzwonią od 6:30? Ludzie, wszystko wam juz przeszkadza co jest związane z Kościołem.

    • 2 lata temu | ocena +10 / -10

      Robotnicza babka

      Po co w ogóle są wymyślone dzwony?? Jak ktoś chce iść do kościoła to wie że ma iśc. Nie trzeba o tym przypominać. Niektórzy ciężko pracują cały tydzień żeby odespać i odpocząć w niedziele. Takie nieroby jak księża tego nie rozumieją. Powinien być całkowity zakaz dzwonów. Chcesz iśc do kościoła to idź.

  • 2 lata temu | ocena +26 / -26

    Brx

    Te dzwony na Błoniach słychać.

  • 2 lata temu | ocena +15 / -13

    Ma(r)x

    Buta, pycha, arogancja i chęć dominowania nad drugim człowiekiem, w przypadku kleru nie ma granic. Od momentu narodzenia aż do chwili śmierci usiłują podporządkować sobie ludzi wykorzystując ich strach i niewiedzę. Najpierw, poprzez propagowanie kłamstwa o rzekomym grzechu pierworodnym, przymuszają rodziców do chrzczenia niemowląt i w ten sposób pozyskują kolejnych poddanych. Przez kolejne lata przypisując sobie prawo odpuszczania grzechów i stanowienia o czyimś zbawieniu lub potępieniu, zmuszają parafian do całkowitego podporządkowania i podległości . W momencie śmierci, aby utrzymać swą dominującą pozycję, w przypadku niepokornych, grożą odmową pochowania w poświęconej ziemi. Cały czas jak widać, posługują się szantażem i groźbami. Czy takie zachowanie jest zgodne z nauką Pana Jezusa? Czy kler ma faktycznie takie prawo, jakie sobie uzurpuje? Aby się o tym przekonać wystarczy czytać Pismo Święte. Prawda was wyzwoli i przestaniecie być niewolnikami watykańskimi a staniecie się wolnymi w Chrystusie.

  • 2 lata temu | ocena +11 / -12

    gigosz

    Im wszystko wolno, jakby mogli to by dzwonili przez całą noc żeby baranki przyszli i zapłacili

  • 2 lata temu | ocena +17 / -18

    Maria

    Ten ksiądz jest bardzo ciężko w obsłudze. Mieszkańcy powinni coś z tą sytuacją zrobić .

    • 2 lata temu | ocena +3 / -2

      Zbyszek

      Mieszczuchy musza sie wyspac...