Pismo przygotowała Kamila Podraza, która domaga się od władz miasta ponownego przeanalizowania sprawy i wybrania nazwy, która połączy, a nie podzieli lokalną społeczność.
Petycja do Rady Miasta. Sprzeciw wobec nowej nazwy
Głosowanie na sesji nie zamknęło tematu, lecz dało początek szerokiej inicjatywie obywatelskiej. Autorka petycji powołuje się na przepisy Konstytucji RP oraz ustawy o petycjach, składając w interesie publicznym formalny sprzeciw wobec decyzji radnych.
W dokumentach wnoszonych do Urzędu Miasta znalazł się wniosek o uchylenie przegłosowanej uchwały. Jak podkreślają inicjatorzy akcji, nie chodzi o brak szacunku dla tragicznej historii Kresów Wschodnich i ziemi sanockiej, ale o wycofanie martyrologicznego nazewnictwa z kluczowych węzłów drogowych.
Argumenty przeciw: Wizerunek, turystyka i codzienna niefunkcjonalność
Protestujący przedstawiają konkretne powody, dla których ich zdaniem radni podjęli błędną decyzję:
- Naruszenie ładu społecznego: Przestrzeń publiczna powinna integrować mieszkańców, podczas gdy wprowadzenie nazwy budzącej tak skrajne emocje polaryzuje sanoczan.
- Cień na wizerunku turystycznym: Rondo przy ulicach Królowej Bony, Jana III Sobieskiego oraz Moście im. Królowej Zofii prowadzi bezpośrednio do prawobrzeżnej, rekreacyjnej części miasta i Skansenu. Ciężki ładunek emocjonalny nazwy zdaniem autorów petycji uderza w wizerunek Sanoka jako otwartej „bramy Bieszczadów”.
- Brak praktyczności w ruchu: Długa nazwa jest trudna i nieporęczna w codziennym użyciu, nawigacji czy na tablicach drogowych. W przestrzeni miejskiej już pojawiają się zniekształcenia i niechlubne skróty.
- Niewłaściwe miejsce na dyskurs: Miejscem upamiętniania ofiar konfliktów powinny być pomniki, tablice, cmentarze czy muzea, a nie skrzyżowanie łączące ulice o charakterze „królewskim”.
Propozycja na przyszłość: „Rondo Sanoczan”
Kamila Podraza zwraca uwagę, że decyzje urzędników bezpośrednio wpływają na przestrzeń, w której na co dzień żyją mieszkańcy. Inicjatorka akcji wskazuje, że rozmowa o trudnej przeszłości jest potrzebna, ale nie powinna budować wrogości.
W tle pojawia się także obawa o kolejne inwestycje drogowe w mieście, m.in. planowane skrzyżowanie w dzielnicy Olchowce. Wzorując się na rozwiązaniach z innych polskich miast, np. Wieliczki i jej „Ronda Wieliczan”, autorka petycji proponuje, by nowym obiektom nadawać nazwy neutralne i bliskie lokalnej tożsamości – na czele z propozycją „Rondo Sanoczan”.
Petycja wkrótce zostanie udostępniona w sieci, gdzie każdy mieszkaniec będzie mógł złożyć pod nią swój podpis.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.