Reklama

Reklama

Sensacyjne odkrycie w Bieszczadach. Sok z dzikich jabłek na wagę złota

Opublikowano: wt, 16 paź 2018 12:28
Autor:

Sensacyjne odkrycie w Bieszczadach. Sok z dzikich jabłek na wagę złota - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sok z jabłek pochodzących z dzikich bieszczadzkich sadów bije rekordy cen!

Reklama

W Bieszczadach i na Pogórzu Przemyskim rosną zdziczałe sady. Są one pozostałością po wsiach wyludnionych w czasie II wojny światowej. Przetrwały ciężkie warunki pogodowe i stały się częścią lasów. Niektóre znajdują się w trudno dostępnych miejscach. Dzięki temu, że jabłonie w nich rosnące tj. Cesarz Wilhelm, Grafsztynek Inflandzki i Grochówka są nieopryskiwane, zyskują zawrotne ceny. Trzylitrowy karton soku kosztuje 27 złotych, zaś 12 butelek - 50 zł.

Najwięcej dzikich sadów znajduje się w Nadleśnictwie Komańcza, Cisna, Stuposiany i Lutowiska. W Nowych Sadach w powiecie przemyskim, na dawnych terenach należących do Aleksandra Fredry powstała nawet nieduża tłocznia soku. Liczbę drzew oszacowano na 3 tysiące. Do tej pory dzikie owoce stanowiły żer dla niedźwiedzi, żubrów i jeleni.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.