Związki rozważają pozwy i zawiadomienie prokuratury. „Czas stracony”
Przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w sanockim szpitalu Małgorzata Sawicka po zakończeniu rozmów oceniła, że spotkanie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Wskazała, że strona społeczna przekazała szereg dokumentów świadczących o poważnych naruszeniach.
W związku z brakiem porozumienia organizacje związkowe rozważają skierowanie spraw do prokuratury oraz na drogę sądową. Zarzuty i roszczenia dotyczą m.in. kwestii wyrównania wynagrodzeń, niewypłaconych nagród jubileuszowych, odpraw emerytalnych oraz nieodprowadzonych składek pracowniczych.
Główny postulat bez zmian. Starosta proponuje mediacje
Trwający od czwartku, 8 października, protest głodowy w szpitalu ma jeden kluczowy postulat – odwołanie dyrektorki placówki. Starosta sanocki odrzuca jednak to żądanie, argumentując, że zmiana na stanowisku kierowniczym nie rozwiąże problemów szpitala.
Zamiast dymisji włodarz powiatu proponuje powołanie niezależnego mediatora, który miałby pomóc w wypracowaniu kompromisu pomiędzy stronami konfliktu.
Szykują pikietę. Dalsze losy protestu nieznane
W reakcji na brak ustępstw ze strony władz powiatu w przyszłym tygodniu planowana jest pikieta na sanockim rynku. Dokładne szczegóły organizacyjne oraz terminy tej manifestacji nie zostały jeszcze ustalone.
Decyzje dotyczące dalszego przebiegu i formy protestu głodowego również mają zapaść w najbliższym czasie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.