Reklama

Reklama

Sanockie straszaki. Zamek raczej nie, może podzamcze!? [FOTO+VIDEO]

Opublikowano: sob, 3 paź 2020 09:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ostatnio byłem świadkiem reakcji turystów na widok kamienicy, jaką zobaczyli przy wyjściu z parkingu przy ul. Zamkowej w Sanoku. – Zabytek niewątpliwie, ale chyba to nie jest zamek? – zażartował jeden z nich. – Zamek raczej nie, może podzamcze! – skomentował drugi.

Mowa o budynku – ruinie, w którym przed laty mieścił się internat szkolny sanockiego „ekonomika”. Po opuszczeniu go przez oświatę poszedł pod młotek, stając się od kilkunastu lat prywatną własnością sanockiego przedsiębiorcy.


Przeczytaj także: Sanocki szpital ponownie zamyka oddziały!


W ambitnych planach nabywcy była gruntowna rekonstrukcja obiektu, zmierzająca do przekształcenia go w wysokiej klasy hotel. Cztery gwiazdki miały sprawić, że byłby to najbardziej ekskluzywny obiekt hotelarski w Sanoku.
Prace remontowe ruszyły. Poprzedziło je kupno terenu po drugiej strony ulicy Zamkowej, przeznaczonego na kilkupoziomowy parking, stanowiący autonomiczną część hotelu.

Wprawdzie skończyło się tylko na jednym poziomie, ale wytyki kwitowano zapowiedzią, że to tylko pierwszy etap budowy parkingu. Potem prace przeniosły się na teren budynku, dając nadzieję, że za kilka lat reprezentacyjny hotel „Pod zamkiem” otworzy swoje podwoje.
Tymczasem, po kilku latach ślamazarnie prowadzonego remontu, prace całkiem przerwano i ruina zaczęła przekształcać się w coraz większą ruinę. Od około dziesięciu lat obiekt zionie pustką i straszy. A turyści, zwiedzający zamek, na „dzień dobry” mają wyrobione zdanie o Sanoku.

Podobnych straszaków jest w grodzie Grzegorza więcej. Większość usytuowana jest w centrum miasta. Przywołajmy duży budynek, w którym wcześniej mieściła się komenda Policji przy ul. Sienkiewicza, kamienicę po siedzibie Ligi Obrony Kraju przy ul. Daszyńskiego, ruinę przy ul. Chopina, obok siedziby Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, czy historyczną „murowankę” na rogu ulic Daszyńskiego i Jagiellońskiej.

Do tej wstydliwej wyliczanki włączyć by należało jeszcze parking przy ul. Jagiellońskiej, tuż obok hotelu „Pod różą”, który z racji odstraszającego wyglądu, nie powinno się nazywać parkingiem, czy halę targową przy ul. Piłsudskiego.
Władze bezradnie rozkładają ręce, na wstępie podkreślając, że niemal wszystkie te „potworki” są własnością prywatną i dopóki nie zagrażają one bezpieczeństwu przechodniów, służby inspektora budowlanego mają związane ręce. Czy naprawdę? A względy estetyki nie mają już żadnego znaczenia?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +2 / -2

    Mieszkanka

    Niedawno parkując samochód w środku nocy na parkingu o którym mowa w artykule widziałam mężczyznę, który przedostał się do środka budynku... Już tamtędy nie chodzę...

  • rok temu | ocena +3 / -4

    Ech

    A dlaczego sfotografowano tylko jeden z opisywanych obiektów?

  • rok temu | ocena +5 / -4

    oko

    Pisałem w komentarzu o tej starej bursie na innym portalu.I niech nikt mi nie mówi,że stan tego budynku nie zagraża bezpieczeństwu ludzi idących chodnikiem przy tym" szkieleterze",jak i przechodniom po drugiej stronie ulicy.Nie zabezpieczone okna,tynk,rynny.Założona za rynną ****** itp.To tak ma wyglądać zabezpieczenie tej kamienicy?Nie mówię już o tym jak to wygląda wizualnie,a wygląda to jak po bombardowaniu!!Pytanie -czy tego nie widzą radni,czy tego nie widzi burmistrz?I czy naprawdę urzędnicy są,aż tak bezradni?Czy trzeba czekać na to,że ktoś oberwie idąc chodnikiem,jakimś elementem z tego budynku?