reklama

Potężny pożar w Komańczy. Z ogniem walczyło 12 zastępów przez ponad 7 godzin [WIDEO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Potężny pożar w Komańczy. Z ogniem walczyło 12 zastępów przez ponad 7 godzin [WIDEO] - Zdjęcie główne
Autor: Patryk Oberc | Opis: Działania trwały ponad 7 godzin
Zobacz
galerię
13
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNocny pożar w Komańczy, w powiecie sanockim, postawił na nogi strażaków z kilkunastu jednostek. Ogień szybko się rozprzestrzeniał i wymagał wielogodzinnej akcji. Na miejscu działały liczne siły PSP i OSP.
reklama

Zgłoszenie po 1:00 w nocy

O szczegółach zdarzenia informuje mł. bryg. Paweł Giba, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Sanoku. Jak relacjonuje, zgłoszenie wpłynęło o godz. 1:09. Zgłaszająca osoba widziała pożar z własnego domu i poinformowała, że pali się budynek mieszkalny. Nie była pewna, czy ktoś znajduje się wewnątrz.

Na miejsce natychmiast skierowano zastępy z PSP Sanok oraz pobliskie jednostki ochotnicze. Pierwszy zastęp dotarł o godz. 1:22 – 13 minut po zgłoszeniu.

 

 

Ogień objął dwa budynki

Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar budynku gospodarczego o konstrukcji drewniano-murowanej. Ogień zaczął obejmować także dom mieszkalny, oddalony o około 8 metrów. W środku przebywały dwie osoby, które zdołały ewakuować się samodzielnie. Nie odniosły obrażeń.

reklama

Rozpoczęto intensywne działania gaśnicze. W kulminacyjnym momencie używano ośmiu prądów wody. Zasilanie wodne zapewniono m.in. z pobliskiej rzeki.


 

 

Ogromne straty. Dom nie do zamieszkania

Budynek gospodarczy spłonął całkowicie – w środku znajdował się ciągnik rolniczy, który również uległ zniszczeniu. Uszkodzeniu uległy także dwa samochody zaparkowane obok.

Dom mieszkalny został poważnie uszkodzony. Spłonęło poddasze, a parter zalany został wodą podczas akcji gaśniczej. Według wstępnych ocen obiekt nie nadaje się obecnie do zamieszkania. Decyzję w tej sprawie podejmie nadzór budowlany.

W trakcie działań jeden z lokatorów – mężczyzna w wieku ok. 70 lat – źle się poczuł. Na miejsce zadysponowano zespół ratownictwa medycznego. Był lekko podtruty dymem i w stresie, ale nie wymagał hospitalizacji – pomoc udzielona została na miejscu.

reklama

 

W akcji 12 zastępów

Łącznie w działaniach brało udział 12 zastępów straży pożarnej – 4 z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP Sanok oraz 8 zastępów ochotniczych z terenu gminy i okolic.

Akcja zakończyła się po godzinie 8:00 rano.

 

Przyczyna nieznana

Nieoficjalnie pojawiły się informacje, że ogień mógł wybuchnąć w kotłowni budynku mieszkalnego, jednak – jak podkreślają strażacy – po przybyciu pierwszych zastępów płonęły już oba budynki, co uniemożliwia jednoznaczne wskazanie źródła pożaru.

reklama

– Na miejsce ma przybyć biegły z zakresu pożarnictwa, który wspólnie z policją będzie ustalał przyczynę zdarzenia – przekazuje mł. bryg. Paweł Giba z PSP Sanok.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo