reklama

Ponad 3 miliony litrów ratunkowej wody. Gmina Bukowsko podsumowuje walkę z ekstremalną suszą i liczy straty

Opublikowano:
Autor:

Ponad 3 miliony litrów ratunkowej wody. Gmina Bukowsko podsumowuje walkę z ekstremalną suszą i liczy straty - Zdjęcie główne
Autor: Gmina Bukowsko | Opis: Kryzys wodny w gminie Bukowsko

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrzez blisko dwa letnie miesiące mieszkańcy gminy Bukowsko zmagali się z katastrofalnym brakiem wody w kranach. W odpowiedzi na ten kryzys, lokalne jednostki straży pożarnej przeprowadziły gigantyczną operację logistyczną, dowożąc wodę do wysychających ujęć. Choć ostatnie opady deszczu przyniosły ulgę i ustabilizowały sytuację, samorząd podlicza ogromne koszty i apeluje do mieszkańców o racjonalne gospodarowanie wodą, bo zmiany klimatyczne stają się naszą codziennością.
reklama

Ekstremalna susza hydrologiczna dotknęła ponad tysiąc osób

Tegoroczne lato boleśnie uświadomiło lokalnej społeczności, jak cennym zasobem jest woda. Kryzys wodny w gminie Bukowsko, wywołany przez suszę hydrologiczną, bezpośrednio uderzył w ponad tysiąc mieszkańców. Dopiero ostatnie dni astronomicznego lata przyniosły wyczekiwane, niewielkie opady deszczu. Pozwoliły one na tyle ustabilizować sytuację na ujęciu powierzchniowym, że woda zaczęła sukcesywnie zapełniać zbiorniki sieciowe, dając nadzieję na ostateczny powrót do normalnego trybu dostaw.

reklama

Strażacy na pierwszej linii frontu. Ponad 150 wyjazdów ratunkowych

Kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa socjalno-bytowego odegrały jednostki ochrony przeciwpożarowej. W okresie od 20 lipca do 13 września 2026 roku druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych wyjeżdżali do dowozu wody aż 152 razy. Zastępy OSP i PSP przetransportowały w tym czasie łącznie ponad 3 tysiące metrów sześciennych (kubików) wody, ratując wysychające ujęcia i zasilając sieci wodociągowe. Jak podkreśla wójt Marek Bańkowski, te operacje wymagały ogromnego zaangażowania i były niezbędne, aby zapewnić ludziom dostęp do wody choćby przez symboliczne dwie godziny dziennie.

reklama

Ogrom pracy spadł na barki poszczególnych jednostek OSP, których zaangażowanie prezentuje się następująco:

  • OSP Bukowsko oraz OSP Nadolany zrealizowały po 25 wyjazdów.
  • OSP Nagórzany i OSP Pobiedno wyjeżdżały w trasę po 23 razy.
  • OSP Nowotaniec odnotowało 22 wyjazdy.
  • OSP Wola Sękowa wyjeżdżała do pomocy 19 razy.
  • OSP Wolica zamknęła statystykę 15 wyjazdami.
reklama

Nieocenionym oparciem okazała się również Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku. W najtrudniejszych momentach kryzysu strażacy zawodowi interweniowali 11 razy. Dzięki ich pomocy przetransportowano 490 m³ wody do ujęcia w Bukowsku oraz aż 2 085 m³ wody do ujęcia w miejscowości Wola Sękowa.

Dziesiątki tysięcy złotych na walkę z brakiem wody

Dramatyczna sytuacja wymusiła na samorządzie podjęcie natychmiastowych kroków logistycznych, co pociągnęło za sobą bardzo poważne wydatki z budżetu gminy. Koszty te były konieczne, aby zagwarantować mieszkańcom absolutne minimum bezpieczeństwa:

reklama
  • Koszty zakupu wody: Zapewnienie dostaw życiodajnego płynu dla mieszkańców miejscowości Nadolany, Nagórzany, Nowotaniec, Wola Sękowa, Tokarnia oraz samego Bukowska kosztowało gminę około 34 680 złotych.
  • Koszty paliwa: Wydatki na olej napędowy do pojazdów strażackich, który jednostki OSP zużyły w celach transportowych, wyniosły około 52 055,77 złotych.

Czas na wyciągnięcie wniosków. „Szanujmy ten zasób”

Wójt Gminy Bukowsko, Marek Bańkowski, wystosował oficjalne podziękowania, w których wyraził głęboką wdzięczność strażakom ochotnikom oraz funkcjonariuszom KP PSP w Sanoku za ich codzienny trud, bezgraniczne poświęcenie oraz ciężką pracę fizyczną w ekstremalnych upałach. Słowa uznania skierowano również do pracowników gminnego wodociągu za koordynację dostaw i bieżące wsparcie, a także do samych mieszkańców za wykazaną wyrozumiałość, dyscyplinę oraz solidarność.

Zarządzający gminą zwraca jednak uwagę, że miniony kryzys to bardzo wyraźne ostrzeżenie od natury i sygnał do głębokiej refleksji. Zmiany klimatyczne powodują, że zasoby, które zawsze uważaliśmy za nienaruszalne, potrafią skurczyć się w mgnieniu oka. Włodarz apeluje o stałą zmianę naszych codziennych nawyków – od oszczędzania każdej kropli podczas mycia zębów, przez gromadzenie deszczówki do podlewania ogrodów, aż po racjonalne gospodarowanie wodą w każdym domu. Tylko w ten sposób, w skali całej gminy, można zbudować barierę ochronną na wypadek kolejnych, suchych miesięcy.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo