Reklama

Pan Prezydent Rzeszów miał w sercu. Samorządowcy wspominają śp. Tadeusza Ferenca

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: archiwum Korso

Pan Prezydent Rzeszów miał w sercu. Samorządowcy wspominają śp. Tadeusza Ferenca - Zdjęcie główne

foto archiwum Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dzisiaj rano Urząd Miasta Rzeszowa poinformował o śmierci byłego Prezydenta miasta Rzeszowa. Obecny Prezydent, Konrad Fijołek w związku ze śmiercią Prezydenta Tadeusza Ferenca, na znak żałoby, zarządził, że na budynkach Urzędu Miasta Rzeszowa i miejskich jednostek organizacyjnych, flagi miasta pozostaną opuszczone do połowy masztu lub przepasane kirem. Na budynku Ratusza i biura Rady Miasta Rzeszowa kiry zostaną powieszone jeszcze dzisiaj, na pozostałych budynkach od poniedziałku.

Ta smutna wiadomość obiegła media dzisiaj rano. Wszyscy, którzy mieli okazję współpracować bądź poznać w innych okolicznościach śp. Tadeusza Ferenca na zawsze zachowają o nim ciepłe wspomnienia. 

W niedzielny poranek otrzymałam telefon od znajomej, która powiedziała: Ela, Tadeusz Ferenc odszedł. Od razu przypomniały mi się wspólne spotkania, charyzma Tadeusza, gdy pokazywał mapy z naniesionymi projektami i planami, które miały z Rzeszowa uczynić nowoczesne, piękne miasto, w którym chce się mieszkać i inwestować. Pamiętam, z jaką determinacją szukał wsparcia dla swoich planów i wizji. Nie patrzył czy prawica, czy lewica, dla niego liczyli się Ci, którzy wspierali rozwój Rzeszowa.  Wyprzedzał wielu samorządowców, jego plany inwestycji i ich realizacje były naprawdę wielkie i uczyniły z Rzeszowa nowoczesne, atrakcyjne miasto. I o tym będę pamiętać Ja jak i mieszkańcy Rzeszowa, miasta, które kochał całym sercem.

- mówi Elżbieta Łukacijewska, Poseł do Parlamentu Europejskiego.

Prezydent Tadeusz Ferenc nauczył mnie czym jest bezgraniczna miłość do swojego miasta, a wiedział to najlepiej bo poprowadził Rzeszów od małego prowincjonalnego miasteczka do prężnie rozwijającej się metropolii. Cześć Jego pamięci! Prezydent Tadeusz Ferenc zmarł w sobotę w szpitalu w Rzeszowie po długiej chorobie. Odszedł pożegnawszy się z Najbliższymi. Łączę się w smutku z Rodziną i składam wyrazy głębokiego współczucia.

- mówi Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.


Śp. Prezydenta Tadeusza Ferenca będę zawsze ciepło wspominać. Podpowiedział mi kilka dobrych pomysłów, które wdrożyłem w mieście. Udało się między innymi przy zmianie schematu organizacyjnego, ale tez udało się od niego pozyskać kilka osób. Z Ratusza rzeszowskiego i z okolic tych samorządów mamy kilka osób u siebie w Sanoku obecnie, choćby nawet mój zastępca Artur Kondrat, który prowadził w Rzeszowie proces poszerzenia granic miasta. Kilkukrotnie spotykaliśmy się z Prezydentem Ferencem, czy to na różnego rodzaju sympozjach, spotkaniach samorządowców czy też na spotkaniach miast polskich. Muszę powiedzieć, że zawsze Go interesował Sanok, udzielił mi również poparcia w wyborach, co było dla mnie niezwykle ważne. Nie zapomnę tego nigdy. Był to dla mnie taki impuls, że część samorządowców mnie wspiera, tak znamienitych samorządowców, a to było niezwykle ważne w tak ciężkim dla mnie okresie. To śp. Tadeusz Ferenc zmienił oblicze Rzeszowa. On się nie poddawał nigdy, robił wiele rzeczy, takich rzeczy, które spowodowały, że dzisiaj Rzeszów jest jednym z miast wojewódzkich, które jest najmocniejsze w całej Polsce. Pan Prezydent jest dla nas wszystkich wzorem do naśladowania. 

- wspomina burmistrz Sanoka, Tomasz Matuszewski.

 

Miałem przyjemność współpracować przez kilka lat z Panem Prezydentem Tadeuszem Ferencem, kiedy pracowałem w Zarządzie Województwa Podkarpackiego. Zapamiętałem go jako świetnego samorządowca, który na pierwszym miejscu stawiał zawsze Rzeszów. Dlatego też nasze rozmowy czasami były trudne, bo Prezydent Ferenc interes województwa postrzegał przez pryzmat podkarpackiej stolicy. Zawsze jednak udawało się znaleźć dobry kompromis. Poznaliśmy się bliżej, kiedy wspólnie wyjechaliśmy służbowo do miasta partnerskiego Gainesville. Wówczas spędziliśmy dużo czasu na rozmowach i spotkaniach z partnerami w USA. Wspólne spotkanie z gubernatorem Florydy i rozwój współpracy międzynarodowej to było dla mnie wspaniałe doświadczenie, a praca z tak doświadczonym samorządowcem to był ogromny zaszczyt. Pamiętam też, że nawet na tym wyjeździe musiał znaleźć czas na swoją pasję sportową, czyli tenisa ziemnego, i rozegraliśmy wspólnie mecz. Wielki człowiek, z wizją rozwoju Rzeszowa, wspaniały samorządowiec. Tak zapisał się w mojej pamięci Tadeusz Ferenc.

- rozpamiętuje Sławomir Miklicz, Radny Miasta Sanoka. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy