reklama

Odcięci od świata w "najpiękniejszej wsi". Mieszkańcy Lisznej walczą o bezpieczeństwo i zasięg

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Odcięci od świata w "najpiękniejszej wsi". Mieszkańcy Lisznej walczą o bezpieczeństwo i zasięg - Zdjęcie główne
Autor: pixabay | Opis: W obliczu narastającego zagrożenia, lokalni liderzy postanowili zjednoczyć siły

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTo malownicza miejscowość, w której czas płynie wolniej, ale ostatnie tygodnie pokazały mroczne oblicze tej izolacji. Gdy jedyne stałe łącze ze światem zostaje przerwane, mieszkańcy zostają uwięzieni w cyfrowej próżni, a stawką przestaje być tylko dostęp do internetu. W sytuacjach zagrożenia życia, każda minuta braku łączności może okazać się tragiczna w skutkach, o czym alarmują lokalne władze.
reklama

Dramatyczna walka o łączność w Lisznej

Mieszkańcy Lisznej w gminie Sanok zmagają się z powracającym problemem, który w XXI wieku wydaje się niewyobrażalny. Kilkukrotne awarie światłowodu w ostatnich tygodniach obnażyły krytyczny problem: brak alternatywnego systemu komunikacji. W miejscowości, która jest telekomunikacyjnie wykluczona, zerwany kabel oznacza całkowitą utratę kontaktu z otoczeniem.

Jak podkreśla sołtys wsi Liszna, Krystian Szaniawski, nie jest to jedynie kwestia wygody. Brak sieci uniemożliwia wezwanie służb ratunkowych, co budzi ogromny niepokój, szczególnie że w miejscowości żyją osoby wymagające specjalistycznej, całodobowej opieki medycznej.

Inwestycja wstrzymana w ostatniej chwili

reklama

Rozwiązaniem problemu miała być budowa masztów telefonii komórkowej przez operatora sieci Play (firma P4). Inwestycja, która objęłaby zasięgiem Liszną oraz sąsiednią Dębną, była już na bardzo zaawansowanym etapie. Mimo uzyskania wszelkich niezbędnych zgód formalno-prawnych, firma niespodziewanie wycofała się z realizacji projektu.

Decyzja ta wywołała falę oburzenia i poczucie bezsilności wśród lokalnej społeczności. Mieszkańcy czują się pozostawieni samym sobie w miejscu, które choć przepiękne, staje się pułapką w momentach kryzysowych.

Wspólny front sołtysów i petycja do operatora

W obliczu narastającego zagrożenia, lokalni liderzy postanowili zjednoczyć siły. Sołtys Lisznej zainicjował zbiórkę podpisów pod petycją, która ma trafić bezpośrednio do siedziby firmy P4. Akcja ma na celu skłonienie operatora do dokończenia budowy nadajników.

reklama

Głos Lisznej nie jest odosobniony – inicjatywę aktywnie wspierają również sołtysi z sąsiedniej Dębnej oraz Raczkowej. Samorządowcy wierzą, że połączone siły trzech miejscowości i duża liczba podpisów będą argumentem, którego telekomunikacyjny gigant nie będzie mógł zignorować.

Jak wesprzeć akcję i podpisać petycję?

Podpisy pod dokumentem zbierane są w sposób tradycyjny. Można to zrobić na dwa sposoby:

  • osobiście u sołtysa wsi Liszna,
  • podczas wizyt sołtysa u mieszkańców przy okazji roznoszenia nakazów podatkowych.

Lokalni społecznicy apelują o mobilizację, podkreślając, że walka o zasięg to w ich przypadku przede wszystkim walka o bezpieczeństwo i standard życia godny obecnych czasów.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo