Reklama

Obywatel Ukrainy chciał przenieść przez przejście graniczne drzwi i pokrywę bagażnika kradzionego samochodu

Opublikowano: wt, 2 kwi 2019 18:30
Autor:

Obywatel Ukrainy chciał przenieść przez przejście graniczne drzwi i pokrywę bagażnika kradzionego samochodu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Obywatel Ukrainy starał się przenieść przez piesze przejście graniczne w Medyce podzespoły do samochodu osobowego. Dodatkowo, okazało się że części pochodzą z pojazdu skradzionego w Wielkiej Brytanii, który był poszukiwany w całej Europie od roku.

Pod koniec marca, na pieszym przejściu granicznym w Medyce, na kierunku wyjściowym z Polski, 35-letni obywatel Ukrainy usiłował przenieść z Polski na Ukrainę drzwi i pokrywę bagażnika do samochodu marki Mercedes GLE 350.

Podzespoły samochodowe były zapakowane w papierowe pudła. Mężczyzna częściowo ciągnął je na wózku towarowym, a część niósł w rękach. Podczas kontroli granicznej podróżny twierdził, że jest to bezwartościowy złom, który kupił na autoszrocie.

W związku z uzasadnionym podejrzeniem, że przenoszone części mogą pochodzić z przestępstwa funkcjonariusze SG we współdziałaniu z Centrum Współpracy Służb Granicznych Policyjnych i Celnych  w Świecku sprawdzili ich dane identyfikacyjne. Okazało się, że pochodzą ze skradzionego w Wielkiej Brytanii mercedesa. Pojazd ten od roku był poszukiwany w całej Europie.

Na pieszym przejściu granicznym w Medyce, podobnie jak w przytoczonym przypadku, incydentalnie, ale jednak mają miejsce ujawnienia podzespołów pochodzących z przestępstwa.

W ubiegłym roku ob. Ukrainy usiłował przenieść przez piesze przejście w Medyce silnik pochodzący ze skradzionego pojazdu. Silnik ważył ok. pół tony. Mężczyzna próbował go wieźć na wózku towarowym.

Natomiast, do ciekawego zdarzenia doszło 8 lutego br. kiedy to funkcjonariusze SG zatrzymali młodego mężczyznę który przemieszczał się z Polski na Ukrainę  rowerem elektrycznym. Początkowo twierdził, że rower pożyczył od znajomych, a kiedy okazało się, że jednoślad figuruje w bazach jako kradziony, przyznał się do czynu. Wartość kradzionego roweru to 8 tys. zł.

Zatrzymane na granicy państwa pojazdy, przedmioty bądź rzeczy w stosunku do których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pochodzą one z przestępstwa są przez Straż Graniczną przekazywane Policji, która ustala ich właścicieli i prowadzi dalsze czynności w sprawie.

 

Źródło: BiOSG

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE