Szybka reakcja uratowała życie mężczyzny
W poniedziałek, 22 stycznia 2026 roku, przed południem, dzielnicowy mł. asp. Sławomir Krzyżanowski oraz pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sanoku przeprowadzili kontrolę jednego z domów w związku z sygnałami o osobach narażonych na wychłodzenie. To, co zastali w środku, nie pozostawiało wątpliwości – 64-letni mężczyzna przebywał w domu bez ogrzewania, w bardzo niskiej temperaturze, a jego stan wskazywał na hipotermię.
Wezwanie ratunkowe i pomoc medyczna
Mężczyzna trząsł się z zimna, a kontakt z nim był utrudniony. Dzielnicowy i pracownik ośrodka natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe. Ratownicy medyczni, po ocenie stanu zdrowia, zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala. Dzięki szybkiej reakcji służb mężczyzna uniknął poważnych konsekwencji zdrowotnych. Jego życie udało się uratować, co było możliwe tylko dzięki zdecydowanemu działaniu.
Apel o czujność i pomoc
Zdarzenie w Sanoku to przypomnienie o tym, jak ważna jest czujność wobec osób zagrożonych wychłodzeniem, zwłaszcza w okresie zimowym. Policja oraz Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej apelują do mieszkańców o nieprzechodzenie obojętnie wobec osób samotnych, starszych lub w kryzysie bezdomności, które mogą znaleźć się w sytuacji zagrożenia życia. Należy zwracać uwagę na osoby pod wpływem alkoholu, które również mogą być narażone na wychłodzenie.
Jak pomóc?
Jeśli zauważymy osoby, które są w sytuacji zagrożenia, wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie. Możemy skontaktować się z odpowiednimi służbami, takimi jak policja czy pogotowie ratunkowe, które szybko podejmą odpowiednie działania. Ważne jest, aby nie pozostawiać osób w krytycznym stanie bez pomocy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.