Reklama

Reklama

Nowa atrakcja turystyczna. Widać z niej Bieszczady i Tatry

Opublikowano: 5 listopada 2018 17:42
Autor:

Nowa atrakcja turystyczna. Widać z niej Bieszczady i Tatry  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wieża widokowa stanęła na szczycie góry Cergowa w Nadleśnictwie Dukla. Ma a ponad 22 metry wysokości. Ze jej szczytu przy dobrej widoczności widać Bieszczady, a nawet Tatry.

Szczyt Cergowej (716 m. n.pm.) jeszcze do lat powojennych był świetnym miejscem widokowym na dolinę Jasiołki i doły Jasielsko-Sanockie, zwłaszcza gdy w latach 50. XX w. stała tam wieża triangulacyjna, którą wykorzystywali turyści. Z czasem wieża zawaliła się, a sam wierzchołek coraz mocniej porastał las ograniczający widoczność. Od lat trwały zabiegi, by przywrócić Cergowej funkcję widokową. 

- Od pomysłu do jego realizacji minęło kilkanaście lat – mówi Artur Paczkowski, prezes Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Dukielszczyzny, jeden z inicjatorów budowy, a obecnie nadleśniczy w Kołaczycach. – Dużo pracy organizacyjnej włożyło stowarzyszenie w przygotowanie koncepcji, ale dopiero przejęcie tej inicjatywy pod patronat Urzędu Miasta i Gminy w Dukli nadało tempa i przyspieszyło procedury urzędowe. Ważne, że wieża już stoi i na pewno będzie przyciągać w to miejsce wielu turystów.

Wieża ma prawie 20 metrów wysokości, zbudowana jest na betonowej podstawie o boku około 10 metrów. Najwyższa czwarta platforma widokowa ma kształt przestrzennego krzyża, którego ramiona stanowią balkony widokowe, zaś cała konstrukcja w kształcie szybu naftowego nawiązuje do miejscowych tradycji wiertniczych. Łączny koszt budowy, milion złotych, w całości pokryty przez Gminę Dukla.

Dziś z ostatniej galerii pięciokondygnacyjnej wieży można znów obserwować panoramę okolicy, a przy dobrej widoczności dojrzeć Tatry i bieszczadzkie połoniny. Na szczyt Cergowej można dotrzeć ścieżką „Do Złotej Studzienki”, a następnie żółtym szlakiem gminnym, który na grzbiecie łączy się z przebiegającemu tędy Głównym Szlakiem Beskidzkim, liczącym niemal 500 km. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 lata temu | ocena +1 / -1

    Konrad

    Chyba udam się do doktora od oczu, może przepisze mi okulary, filtrujące ortograficzno-stylistyczne gówno, płynące z tekstów sanockiego korso! Może przestaną boleć mnie spojówki. Hmm..., zapiszę się też od razu do gastrologa. Możliwe, że moje dokuczliwe mdłości i zgaga, mają swoje podłoże w lekturach tekstów, tworzonych przez jakże znamienitych dziennikarzy wspomnianego portalu. Przepraszam ale chyba muszę do hsgzhxjebshcjd....

  • 3 lata temu | ocena +2 / -2

    Aga

    Warto przeczytać, zanim się opublikuje. Bardzo źle czyta się artykuł, który już w leadzie ma kilka literówek :Ma a (...)Ze jej (...)