Motopasterka w Sanoku w wyjątkowej, charytatywnej odsłonie
24 grudnia, punktualnie o godz. 23.00, na parkingu przy Kauflandzie w Sanok po raz szósty odbyła się Motopasterka. Tegoroczna edycja miała szczególny charakter – wydarzenie w całości poświęcono wsparciu Maksa Tockiego, chłopca chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).
Hasło „Motopasterka na Maxa!” nie było przypadkowe. Odnosiło się zarówno do skali wydarzenia, jak i do jego głównego celu – realnej pomocy dla dziecka, którego historia poruszyła mieszkańców regionu. Motoryzacyjna tradycja Sanoka po raz kolejny pokazała, że pasję można skutecznie łączyć z działaniem na rzecz innych.
Rekordowa frekwencja i potężne zaangażowanie uczestników
Tegoroczna Motopasterka przeszła do historii również pod względem frekwencji. Na parkingu przy Kaufland pojawiło się około 240 samochodów, co stanowi rekord w historii wydarzenia. Liczbę uczestników trudno było dokładnie oszacować, jednak – jak podkreślają organizatorzy – można bezpiecznie przyjąć, że było ich co najmniej dwa razy więcej niż pojazdów.
O godz. 1.00 w nocy spod parkingu wyruszył tradycyjny korowód samochodów, który serpentynami dotarł na taras widokowy. Kolumna pojazdów zdawała się nie mieć końca, a widowiskowy przejazd był jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów całej nocy.
Zbiórki, licytacje i konkretne kwoty dla Maksa
Podczas wydarzenia prowadzono zbiórkę charytatywną na kilka sposobów. Odbyły się dwie licytacje na żywo, z których udało się zebrać 3600 zł. Równolegle prowadzona była zbiórka do puszek oraz sprzedaż gadżetów przygotowanych specjalnie na Motopasterkę.
Na skarbonce w serwisie siepomaga.pl w samą Wigilię udało się zgromadzić 1500 zł. Zebrana gotówka z puszek zostanie rozliczona komisyjnie po świętach – organizatorzy zapowiadają, że ostateczna kwota zostanie podana w osobnym komunikacie.
Dodatkowo wciąż trwają 10 licytacji charytatywnych na Facebooku, które zakończą się w niedzielę, 28 grudnia. Na ten moment ich łączna wartość wynosi około 4000 zł.
Limitowany kalendarz i „sklepik” bagażnikowy
Wzorem ubiegłorocznej edycji, także i tym razem przygotowano limitowany kalendarz, stworzony specjalnie na Motopasterkę. Za fotografie odpowiadało Exposed Studio, wsparcie techniczne zapewniła firma Wulkanex BestDrive, a sponsorem kalendarza został sklep odzieżowy PROUNIKAT.
Kalendarz wydano w zaledwie 25 egzemplarzach, w dużym formacie B2 (50 × 70,7 cm). Wszystkie sztuki rozeszły się błyskawicznie w tzw. „sklepiku” bagażnikowym podczas wydarzenia. W tym samym miejscu, dzięki współpracy z Mauro Reklamy, można było również kupić wlepki w klimacie JDM, zaprojektowane na podstawie zdjęć wykorzystanych w kalendarzu.
Finał pełen emocji i wspólnego kolędowania
Zwieńczeniem Motopasterki był pokaz fajerwerków na tarasie widokowym, który rozpoczął się o godz. 2.43. Chwilę później uczestnicy złożyli sobie świąteczne życzenia i wspólnie odśpiewali kolędę.
Jak podkreślają organizatorzy i uczestnicy, atmosfera wydarzenia była wyjątkowa – pełna wzruszeń, radości i poczucia wspólnoty. Motopasterka po raz kolejny udowodniła, że lokalna społeczność potrafi działać razem, tworząc coś więcej niż tylko motoryzacyjne spotkanie.
Jedno jest pewne – ta noc na długo pozostanie w pamięci uczestników. A wszystko wskazuje na to, że za rok Motopasterka w Sanoku znów zgromadzi jedną, wielką rodzinę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.