reklama

Niebezpieczna noc na ul. Sadowej w Sanoku. Temperatura ciała 45-latka wynosiła tylko 28,5 stopnia

Opublikowano:
Autor:

Niebezpieczna noc na ul. Sadowej w Sanoku. Temperatura ciała 45-latka wynosiła tylko 28,5 stopnia - Zdjęcie główne
Autor: KPP Sanok | Opis: Służby po raz kolejny apelują do mieszkańców o czujność i reagowanie na sytuacje, w których czyjeś zdrowie lub życie jest zagrożone

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSzybka reakcja i brak obojętności mieszkanki Sanoka uratowały życie 45-letniego mężczyzny. Mężczyzna spadł z ławki i uderzył głową o asfalt, a z powodu bardzo niskiej temperatury ciała znajdował się w stanie skrajnej hipotermii. Dzięki natychmiastowemu zgłoszeniu poszkodowany w porę trafił pod opiekę lekarzy.
reklama

Gdyby nie czujność świadka, nocne zdarzenie przy jednym z lokalnych sklepów mogło zakończyć się tragicznie.

Upadek przy sklepie na ulicy Sadowej

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 21 września, po godzinie 21:00. Dyżurny sanockiej policji otrzymał sygnał o mężczyźnie leżącym w rejonie sklepu przy ulicy Sadowej. Zgłaszająca kobieta zauważyła, jak siedzący wcześniej na ławce człowiek nagle z niej spadł, uderzając głową o asfalt.

Mieszkanka miasta nie przeszła obok tej sytuacji obojętnie. Biorąc pod uwagę chłód oraz bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia mężczyzny, od razu zaalarmowała służby i pozostała przy nim aż do przyjazdu patrolu.

reklama

Gliniarze i ratownicy w akcji. Skrajna hipotermia 45-latka

Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że poszkodowany to znany im 45-letni mieszkaniec. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu i nie było z nim żadnego kontaktu logicznego. Na miejsce niezwłocznie wezwano zespół ratownictwa medycznego.

W trakcie badania ratownicy medyczni zmierzyli temperaturę ciała 45-latka. Urządzenie wykazało zaledwie 28,5 stopnia Celsjusza, co oznaczało głęboką hipotermię bezpośrednio zagrażającą życiu. Mężczyzna został natychmiast przetransportowany do szpitala.

Służby po raz kolejny apelują do mieszkańców o czujność i reagowanie na sytuacje, w których czyjeś zdrowie lub życie jest zagrożone. Wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy 112, aby zapobiec tragedii.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo