Rozwiązanie problemu z "podkradaniem" sprzętu
Choć Zdzisław Beksiński kojarzony jest z mrocznymi wizjami, zakup jego pierwszego komputera – Apple Macintosh Classic – miał bardzo prozaiczny powód. Artysta i jego syn, Tomasz, używali identycznych maszyn do pisania marki Łucznik. Gdy sprzęt Tomasza odmawiał posłuszeństwa, ojciec pożyczał mu swój, sam zostając bez narzędzia pracy.
Aby raz na zawsze ukrócić ten rodzinny proceder, Beksiński zdecydował się na zakup nowoczesnego wówczas urządzenia. Wybrał Macintosha ze względu na układ klawiatury zbliżony do znanego mu Łucznika. Tak oto w 1992 roku w domu artysty pojawił się sprzęt, który on sam nazywał pieszczotliwie „lodówką”.
fot. Desa.pl
Od maszyny do pisania po cyfrową rewolucję
Przez pierwsze pięć lat komputer służył Beksińskiego niemal wyłącznie jako zaawansowana maszyna do pisania. Z czasem jednak to właśnie ten niepozorny obiekt stał się bramą do nowego świata. To na nim Mistrz zaczął odkrywać możliwości dokumentowania, przetwarzania i archiwizowania swojej twórczości, co u schyłku XX wieku zaowocowało słynnymi grafikami komputerowymi opartymi na jego własnych fotografiach.
Prezentowany egzemplarz o numerze seryjnym CK2260PFD15 był używany przez artystę w latach 1992–1997. Dziś traktowany jest nie tylko jako zabytek techniki, ale przede wszystkim jako unikatowe memorabilium pozwalające poczuć bliskość z procesem twórczym sanoczanina.
Szczegóły techniczne oraz aktualną cenę tego wyjątkowego przedmiotu można sprawdzić na stronie domu aukcyjnego pod tym linkiem: Aukcja komputera Zdzisława Beksińskiego w DESA Unicum.
Aukcja w DESA Unicum: Przedmiot z duszą
Komputer Beksińskiego stał się centralnym punktem wystawy „Design. Kult nowoczesności” w warszawskim domu aukcyjnym DESA Unicum. Ekspozycję, na której znajduje się ponad 150 ikon wzornictwa, można oglądać bezpłatnie do 26 lutego.
Rynek kolekcjonerski od lat wykazuje ogromne zainteresowanie przedmiotami codziennymi należącymi do ikon popkultury i sztuki. Przykłady są wymowne:
- Sweter Kurta Cobaina sprzedano za ok. 334 tys. dolarów.
- Okulary Johna Lennona osiągnęły cenę ok. 183 tys. dolarów.
- Suknia wieczorowa księżnej Diany została wylicytowana za ok. 347 tys. dolarów.
Sanockie dziedzictwo w cyfrowym wydaniu
Dla fanów z Sanoka i całego Podkarpacia informacja o aukcji to kolejny dowód na to, jak wielkim zainteresowaniem cieszy się każdy aspekt życia Beksińskiego. Podczas gdy Muzeum Historyczne w Sanoku opiekuje się jego dorobkiem artystycznym, takie przedmioty jak stary Macintosh przypominają o ludzkiej, ojcowskiej stronie wielkiego malarza. To świadectwo momentu, w którym analogowy świat Mistrza zaczął nieodwracalnie przenikać się z erą cyfrową.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.