Reklama

Krąży, krąży złoty pieniądz

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Krąży, krąży złoty pieniądz - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Stara prawda głosi, że „pieniądze leżą na ulicy, trzeba tylko umieć je podnieść”. W ostatnim czasie szczególnie dużo mówi się o pieniądzach. Jedni z bólem, że galopująca inflacja pożera im wszystkie posiadane zasoby, inni w pośpiechu starają się wykorzystać każdą okazję, aby zabezpieczyć się na niepewną przyszłość. Niemal każdego dnia media pełne są doniesień o coraz to nowych aferach i przekrętach. Co ciekawe, w głównych rolach występują w nich ludzie sprawujący władzę.

Największym zainteresowaniem cieszą się informacje mówiące o tym, jak ogromne pieniądze można dziś zarobić inwestując w projekt związany z Baltic Pipe. Co istotne, może to uczynić każdy Polak i to nie wychodząc z domu, wykorzystując internet. Co bardziej dociekliwe media opisują początki tego „biznesu”, który wtedy był dostępny tylko dla wtajemniczonych. Donoszą, iż pierwszymi testującymi nową platformę inwestycyjną dla projektu Baltic Pipe byli politycy, inwestujący małe kwoty i otrzymujący wypłaty w setkach tysięcy złotych. Wśród nich był prezydent Andrzej Duda, który 1 września br. zainwestował kwotę 1099 złotych, a po miesiącu działania Baltic Pipe otrzymał wypłatę w wysokości ponad 30 tysięcy złotych. W ciągu kilku miesięcy współpracy z Baltic Pipe prezydent RP zarobił ponad 100 tysięcy złotych, a łączny dochód wszystkich uczestników wyniósł ponad 4 miliony złotych.

Inaczej, bez zbędnego inwestowania w biznes, zarabiała i nadal zarabia Fundacja „Wolność i Demokracja”, założona przed 15 laty przez Michała Dworczyka. Od czasów „dobrej zmiany” płynie do niej rzeka pieniędzy. Co roku różne państwowe organy: KPRM, ministerstwa i związane z nimi fundacje oraz spółki skarbu państwa przekazują na konto „Wolności i Demokracji” kilkanaście milionów złotych. Tylko w latach 2017-2021 wpłynęło nań ponad 64 miliony złotych. Z ostatnich transferów należy odnotować dotację ze środków Ministerstwa Edukacji i Nauki w wysokości 4,9 mln. zł. 

Inni patrzą bardziej perspektywicznie. Jak donoszą media, Daniel Obajtek kupował działki w okolicy, gdzie ma powstać elektrownia atomowa. W tym samym miejscu inwestowała też Zofia Paryła, była prezes Lotosu, a od 1 września br. prezes „Energy”. Wcześniej była główną księgową Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Pcimiu. W ciągu ostatnich dwóch lat kupiła w gminie Choczewo na Pomorzu 6 działek o łącznej powierzchni ok. 6 hektarów. Działki te leżą w odległości 1 kilometra od Kopalina, gdzie ma powstać elektrownia atomowa. 

I na zakończenie przykład jak gospodarują pieniędzmi podatników ci, którzy czynią to w ich imieniu. Otóż okazuje się, że koszty związane z niewykorzystaniem szczepionek przeciw covidowi na dzień dzisiejszy sięgają astronomicznej kwoty 10 miliardów złotych! Takiego marnotrawstwa w polskiej służbie zdrowia nie było nigdy. Z zamówionych 200 milionów szczepionek, rozdysponowanych zostało 55 milionów. Poseł Robert Winnicki nazwał to największym przekrętem w polskim systemie ochrony zdrowia od 30 lat. 

Wczytując się w te doniesienia, można się zastanawiać czy rzeczywiście potrzebne są nam pieniądze z unijnego Funduszu Odbudowy?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy