Reklama

Burmistrz Sanoka: jestem zdumiony falą pomocy uchodźcom z Ukrainy

Opublikowano: pon, 28 lut 2022 16:55
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Jestem zdumiony tym, ile osób pomaga w tym trudnym dla nas wszystkich czasie - mówi burmistrz Tomasz Matuszewski w trakcie konferencji poświęconej wojnie na Ukrainie.

Podczas zorganizowanego w poniedziałek spotkania podsumowano m.in. działania związane z pomocą uchodźcom z Ukrainy. W konfernecji udział wzięli Burmistrz Miasta Sanoka - Tomasz Matuszewski, Starosta Powiatu Bieszczadzkiego - Marek Andruch, Starosta Powiatu Sanockiego - Stanisław Chęć, Koordynator Projektów Pomocowych przy Ministerstwie Sprawiedliwości - Zbigniew Mierzwa oraz gość specjalny Prezes Zarządu Międzynarodowego Centrum Integracji Europejskiej Ukrainy - Ivan Tsehenko.

Sesja rozpoczęła się podziękowaniami dla mieszkańców Podkarpacia, którzy zmobilizowali się do pomocy ukraińskim uchodźcom.

Burmistrz Sanoka: sytuacja jest dynamiczna

- Jestem zdumiony tym, ile osób pomaga w tym trudnym dla nas wszystkich czasie - mówił burmistrz Sanoka, Tomasz Matuszewski. - Jutro jedna z grup wolontariuszy, w ilości 50 osób wyjedzie do Przemyśla, by pomagać temtemu samorządowi w różnego rodzaju działaniach związanych z przyjmowaniem uchodźców. 

- Sytuacja jest dynamiczna. Dochodzą do nas wiadomości z Ustrzyk oraz Przemyśla o zapotrzebowaniu na koce, karimaty oraz kanapki, które będą przesyłane nawet na drugą stronę granicy, bo uda się to zrealizować poprzez Caritas Archidiecezji Przemyskiej. Jeśli chodzi o Sanok, to działamy według wytycznych pani wojewody. Na razie MOSiR przyjął grupę 25 młodych zawodników, młodych chłopaków, którzy będą zamieszkiwać Dom Sportowca. Kolejne miejsca w ilości do 80 osób będą przeznaczone również na ten cel.

- W Sanoku mamy jeszcze kilka miejsc, które przeznaczymy na magazyny, ale również cały czas pracujemy nad tym, by kilka nowych miejsc przeznaczyć pod przyjęcie uchodźców, noclegi oraz wyżywienia. Na razie czekamy jednak na decyzję z góry, czyli od Pani Wojewody

- 7 województw w części zachodniej Polski, zostało zobligowane do tego by przyjąć uchodźców. Systematycznie uchodźcy z Ukrainy przewożeni są w te części kraju.

Burmistrz poprosił też o weryfikację treści i informacji, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, w związku z wojną na Ukrainie.

- Część treści jest kłamliwa, tak zwane fake newsy. Niektórzy na chaosie, który wywołuje ta wojna chcą zbudować swój kapitał. Uważajmy na to co podajemy w przestrzeni publicznej, weryfikujmy to co podawane jest przez naszych bliskich i znajomych, ponieważ często się zdarza tak, że informacje przekazywane nie są prawdziwe

- mówił Tomasz Matuszewski. 

Stanisław Chęć: ściśle współpracujemy ze służbami wojewody

- Pragnę poinformować, że powiat sanocki ściśle współpracuje ze służbami wojewody, realizując zadania związane z pomocą na rzecz osób uciekających z Ukrainy - mówił starosta Stanisław Chęć.

W pomoc dla uchodźców w powiecie sanockim włącza się coraz więcej mieszkańców.

- Dziękuję wszystkim, którzy zaopiekowali się znajomi i rodzinami, przyjmując ich pod swój dach. Wiele osób zgłosiło się też bezpośrednio do mnie z deklaracją przyjęcia ukraińskich rodzin do siebie, za co serdecznie dziękuję. Jestem pełen szacunku dla państwa postawy. Równocześnie proszę, aby w sytuacji, gdy wyjazd nie dotyczy bliskich, wstrzymać się z podróżą na granicę - dodaje starosta sanocki

- W chwili obecnej nasz powiat jest miejscem realizacji odpraw dla uchodźców nie będących obywatelami Ukrainy i nie posiadającymi wizy EU. System pomocy organizowany przez służby państwowe przewiduje póki co, by uchodźców kierować do zachodnich województw. Państwa pomoc może być potrzebna w dalszym terminie - uzupełnia Stanisław Chęć

Koordynator Projektów Pomocowych przy Ministerstwie Sprawiedliwości - Zbigniew Mierzwa 

- Minister Sprawiedliwości, działając w ramach Funduszu Sprawiedliwości, podjął natychmiastowe działania, żeby osobom przybywającym zza granicy, a są to osoby poszkodowane i pokrzywdzone, udzielić im bezpośredniej pomocy. Okręgowy Ośrodek Pomocy jest w Krośnie, a filia w Sanoku, dlatego podjęliśmy się działań bezpośrednich. Bezpłatna pomoc prawna, psychologiczna, zakwaterowania, żywnościowa, w zakupie leków i towarowa będzie udzielana na bieżąco, również w języku ukraińskim

Starosta Powiatu Bieszczadzkiego - Marek Andruch: 

- Skala ludzkiego dramatu jest olbrzymia. Kiedy widzi się kobiety, które z małymi dziećmi pieszo przekraczają granicę, w wielu przypadkach nie wiedząc gdzie idą, to serce się łamie po prostu.

- Skala jednak solidarności Polaków jest jednak wielka i niespotykana. Ta pomoc, która płynie z zewnątrz od ludzi, w sposób zupełnie spontaniczny, pozwala rozwiązać wiele problemów i praktycznie wyręcza instytucje. Ta współpraca służb, instytucji i podmiotu społecznego jest tak znakomita, że daje to niesamowite efekty. 

- Jeżeli chodzi o sytuację, wszystko zależy od tego co się będzie działo na froncie. Czy wojna potrwa długo, czy niedługo. Miejmy nadzieję, że to szybko się skończy i ci ludzie będą mogli wracać. Na dzisiaj potok ludzie przepływających przez granicę jest nieustannie bardzo duży. Po drugiej stronie granicy znajduje się dalej tysiące osób, które czekają na przejście. Są to w większości matki i małe dzieci.

- Pierwsze dni były bardzo ciężkie. Ciężko było dystrybuować pomoc na drugą strone granicy i te kobiety stały w nocy w kolejkach z małymi dzieci. Na dzień dzisiejszy, jest to tak: dokonuje się ewaluacja, wszystko się poprawia. Z polskiej strony zostało zrobione wszystko co mogło zostać zrobione. Osoby, które przekraczając granicę od razu mają zorganizowany posiłek, od razu są kierowane do dwóch ośrodków w naszym powiecie, Łodyny i Równi. Tam czekają na kogoś, kto ma po nich przyjechać i są przewożeni do ich docelowego miejsca pobytu w Polsce. W większości uchodźcy sami sobie to organizują

- Problem jest, o to jak przekazać pomoc po drugiej stronie. Udało się to rozwiązać w taki sposób, że Ci którzy nie przejdą, na noc zostają w schonie i na drugi dzień wracają do kolejki. Chętnych do pomocy jest mnóstwo, a państwo zapewnia nowe środki, urzędy stoją na wysokości zadania, dary wciąż napływaja.

- Będzie zgoda od władz ukraińskich, by postawić namioty z ogrzewaniem po stronie ukraińskiej, takie same jak stoją u nas. Mam nadzieję, że to pomoże tym osobom i ulży im 

Prezes Zarządu Międzynarodowego Centrum Integracji Europejskiej Ukrainy - Ivan Tsehenko

- Sytuacja jest bardzo ciężka. Okupant "ruski" walczy dalej, ale my też walczymy i bronimy się aktywnie. Nie ma tutaj paniki. 

- Chciałbym podziękować za tą wrażliwość i taką ogromną pomoc od naszych polskich przyjaciół, którzy pierwsi zorganizowali się, którzy pierwsi okazali taką braterską pomoc, która bardzo dużo znaczy. Od razu zrozumieliśmy, że nie jesteśmy sami tutaj w Europie. Bardzo chcę podziękować mieszkańcom i zarządcom Miasta Sanok, którzy jako jedni z pierwszych odezwali się i zaoferowali pomoc. Dziękuję wszystkim Polakom, moim przyjaciołom, którzy są dla nas jak bracia

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy