Reklama

Reklama

SANOK: Nagie zdjęcia księdza w Internecie. Parafianie zniesmaczeni [ZDJĘCIA]

Opublikowano: 11 czerwca 2021 07:18
Autor: | Zdjęcie: archiwum

SANOK: Nagie zdjęcia księdza w Internecie. Parafianie zniesmaczeni [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne

foto archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Materiał, który publikujemy, był gotowy już wczesną wiosną tego roku. Z racji czasu komunii postanowiliśmy poczekać z jego publikacją. Rodzice obawiali się, że wcześniejsza publikacja może odbić się na ich dzieciach, które w maju przystąpiły do sakramentu I Komunii Świętej.

Na skrzynce redakcyjnej pojawił się sygnał od czytelnika. Autorem był rodzic dziecka z klasy 3, które przystępowało  właśnie do pierwszej komunii. Wiadomość zawierała zdjęcia osoby podobnej do księdza jednej z sanockich w parafii.

 

CZYTAJ TAKŻE:

Ksiądz to zwykły mężczyzna



"Czy nagi mężczyzna robiący selfie  stojąc przed lustrem to aby nie ksiądz, który uczy w szkole podstawowej i przygotowuje dzieci do komunii?" – zastanawiał się czytelnik. Bez trudu rozpoznaliśmy księdza. Okazało się, że został przeniesiony do Sanoka z miejscowości w powiecie brzozowskim. 


W tamtym środowisku wybuchła afera. Plotka głosi, że ktoś włamał się księdzu na portal społecznościowy i w wiadomościach wysłanych odnalazł zdjęcie nagiego księdza, po czym ustawił je jako zdjęcie główne na jednym z portali społecznościowych. Parafianie oraz dzieci, które ksiądz uczył, mogły zobaczyć to bez trudu. Zniesmaczenie w tamtym środowisku parafialnym panuje do dnia dzisiejszego. 


Rozmawialiśmy z obecnym przełożonym  księdza. Proboszcz przyznał, że miał sygnały o zdarzeniu, nie ma jednak zamiaru interweniować w tej sprawie. Zainteresowanym polecił rozmowę bezpośrednią z księdzem. W rozmowie telefonicznej katecheta stanowczo zaprzeczył, aby takie zdarzenie miało miejsce. Potwierdził jednak fakt włamania na konto portalu społecznościowego, utrzymując, że sprawę bada policja. Od redakcji domagał się ujawnienia danych osoby, od której otrzymaliśmy zdjęcia. Miał zamiar dołączyć je do akt sprawy, którą prowadzi rzekomo policja.  Uznał, że jest to paskudny fotomontaż i nie potwierdza faktu robienia i wysyłania komukolwiek swoich nagich zdjęć.

Zwróciliśmy się więc do policji, która odmówiła udzielenia informacji o osobie, z uwagi na ochronę danych osobowych. Tymczasem parafianie z poprzedniej placówki, bez trudu rozpoznali księdza na zdjęciu, a na podstawie otoczenia widocznego w tle fotografii z łatwością wskazali plebanię. W ich wiosce głośno było o tym wydarzeniu. Mówią zgodnie, że ksiądz to narcyz, który uwielbia swoje ciało i dba o wysportowaną sylwetkę. 

Czytelnik i rodzic dziecka, tak  motywował wysłanie zdjęć do naszej redakcji: „Jak ksiądz który tak się prezentuje w Internecie, może uczyć czystości w szkole podstawowej i szykować dzieci do komunii?! Przecież to  dwulicowość i zgorszenie.” – czytamy. 

Rodzą się pytania dlaczego proboszcz obecnej parafii, wiedząc o całym zajściu, pozwolił księdzu przygotowywać dzieci do tak ważnego sakramentu, jakim jest pierwsza komunia? Dlaczego sprawa nie została wyjaśniona? Dlaczego nikt jej nie zgłosił władzom kościelnym? Z jakim czołem taki kapłan staje przed dziećmi i ich rodzicami? 

Rodzice dzieci komunijnych zostali postawieni w niezręcznej sytuacji. Trudno im teraz inaczej wyobrazić sobie księdza. Widząc go w kościele, w ornacie mają przed oczami obraz nagiego mężczyzny. 

Czy przenoszeniem z parafii do parafii Kościół chce przygarnąć wiernych, czy ich do siebie zrazić? Miejscowy proboszcz powinien zareagować i odsunąć księdza od przygotowań do pierwszej komunii. Takie głosy pojawiają się wśród zniesmaczonych rodziców. 

FINAŁ TEJ SPRAWY: Nagie zdjęcia księdza w Internecie.
Kuria przenosi go z parafii w Sanoku do hospicjum w Jarosławiu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE