Czytamy na oficjalnym profilu Facebook Geo-Eko EKOBALL STAL SANOK:
"Na dwanaście spotkań, Korona aż jedenaście razy pokonywała swoich rywali. Dla przypomnienia, w meczu rundy jesiennej wygraliśmy w Rzeszowie 1-0.
Liczyliśmy, że po serii bardzo dobrych występów, dziś przyjdzie kolejny, mimo zmęczenia pucharowym półfinałowym meczem Pucharu Polski z dogrywką, który odbył się trzy dni temu.
Na boisku nie było jednak widać trudów środowego spotkania, co świadczy o dobrym przygotowaniu do rundy wiosennej. Motorycznie i siłowo wyglądaliśmy na tle mocnego rywala naprawdę dobrze. Do przerwy po bramce Sobolaka w 12 minucie prowadzimy 1-0. Posiadamy sporą przewagę w tej części gry, stwarzając sobie kilka innych niezłych sytuacji bramkowych.
Druga odsłona miała podobny przebieg, z wieloma niezłymi akcjami z obu stron, oraz lekką przewagą naszej drużyny. W 85 minucie w końcu udaje się jak najbardziej zasłużenie podwyższyć wynik, a na listę strzelców wpisał się Arek Femin, który 5 minut wcześniej zameldował się na boisku tym razem jako rezerwowy.
W doliczonym czasie gry goście strzelają honorowego gola. Na więcej na szczęście dla nas zabrakło czasu, choć goście postawili wszystko na jedną kartę.
Pokonujemy zatem po całkiem niezłym meczu Koronę Rzeszów 2-1 .
Brawo drużyna."