Sanocki hokej w dramatycznej sytuacji finansowej
O problemach finansowych STS Sanok mówiło się od dawna, jednak teraz sytuacja stała się naprawdę krytyczna. Klub, który przez lata był jedną z ikon polskiego hokeja, znalazł się na skraju upadku. Prezes Marta Przybysz podjęła desperacki krok i uruchomiła internetową zbiórkę na portalu crowdfundingowym.
Podobny los spotkał również inny utytułowany klub – Podhale Nowy Targ. Oba zespoły stoją w obliczu poważnych problemów finansowych, które mogą doprowadzić do ich zniknięcia z hokejowej mapy Polski.
Sytuacja jest na tyle dramatyczna, że w akcję ratunkową włączyły się inne kluby Tauron Hokej Ligi, pokazując, że sport to nie tylko rywalizacja, ale także solidarność i jedność w trudnych chwilach.
GKS Tychy inicjuje pomoc. „Liczy się każda złotówka”
Dziś na oficjalnym fanpage’u GKS Tychy pojawił się poruszający apel:
Rywalizujemy na ligowej tafli, ale teraz musimy wspólnie połączyć siły. Drużyny z Sanoka i Nowego Targu zmagają się z ogromnymi problemami finansowymi, dlatego z inicjatywy GKS-u Tychy wszystkie zespoły Tauron Hokej Ligi włączają się w ratunek polskiego hokeja. Liczy się każda złotówka!
Hokejowa społeczność nie wyobraża sobie, by tak zasłużone drużyny jak STS Sanok i Podhale Nowy Targ mogły zniknąć z rozgrywek. Kluby zostały bez wsparcia finansowego, a ich przyszłość jest poważnie zagrożona.
Linki do zbiórek na rzecz ratowania drużyn:
📌 Ratuj Sanocki Hokej – STS Sanok 👉 https://pomagam.pl/d8833m
📍 Ratujmy SZAROTKI – Podhale Nowy Targ 👉 https://pomagam.pl/6bchpg
Prezes STS Sanok dziękuje za wsparcie
Na apel GKS Tychy szybko odpowiedziała prezes STS Sanok, Marta Przybysz, która wyraziła ogromną wdzięczność dla wszystkich drużyn oraz prezesa tyszan, Krzysztofa Woźniaka.
Jak widać, hokej to nie tylko rywalizacja na lodzie – to także LUDZIE, którzy w trudnych chwilach potrafią się jednoczyć. Serdecznie dziękuję wszystkim drużynom, które mimo sportowej walki okazują wsparcie i gotowość do pomocy klubom w trudnej sytuacji.
Prezes Przybysz podkreśliła, że takie gesty budują prawdziwą siłę hokejowej społeczności i pokazują, że w tym sporcie liczy się nie tylko wynik, ale przede wszystkim pasja i wzajemna solidarność.
Czy uda się uratować STS Sanok i Podhale Nowy Targ?
Hokej w Polsce od lat boryka się z problemami finansowymi, ale nigdy wcześniej sytuacja nie była tak dramatyczna. Brak sponsorów, rosnące koszty utrzymania klubów i niewystarczające wsparcie samorządów sprawiają, że nawet tak uznane marki jak STS Sanok i Podhale Nowy Targ stoją na krawędzi upadku.
Teraz wszystko zależy od kibiców i miłośników hokeja. Czy uda się zebrać wystarczające fundusze, by uratować te drużyny? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – hokejowa Polska już pokazała, że potrafi się zjednoczyć w trudnych chwilach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.