Reklama

Demokraci pamiętali

Opublikowano: pon, 31 sie 2020 10:03
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości O 40 rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych tradycyjnie pamiętali Demokraci Ziemi Sanockiej. W niedzielę, 30 sierpnia br., przybyli pod pomnik Tadeusza Kościuszki, aby wspomnieć to historyczne wydarzenie i tamte czasy, gdy Polacy walczyli o wolność i demokrację. W ich gronie nie zabrakło sanoczan. To oni byli głównymi bohaterami uroczystości.

Witając ich, przewodniczący stowarzyszenia Demokratów Ziemi Sanockiej Jakub Osika powiedział:

- Miło mi, że sztafetą pokoleń możemy uczcić to, o co Wy w tamtych czasach walczyliście. Zwłaszcza że ta walka jeszcze się nie skończyła. Następne pokolenia będą kontynuowały Wasze dzieło, stąd ta wspólna obecność ma głęboki sens, a wspólne złożenie wieńca swoją symbolikę.

Założeniem organizatorów spotkania było pokazanie sanoczan, którzy w czasach wybijania się Polaków na „Solidarność”, wykazali się odwagą, hartem ducha i patriotyzmem, mając niemały udział w tym wielkim dziele. Wśród nich byli tacy, którzy uczestniczyli w wydarzeniach o najwyższej randze. W I Zjeździe „Solidarności” w Gdańsku uczestniczyło trzech sanoczan: Eugeniusz Chytła, Piotr Rychter i Edward Mróz. Członkiem Krajowej Rady NSZZ Solidarność został Piotr Rychter.

– Czterdzieści lat temu przeciwstawianie się władzy było odwagą, groziły za nie kary, z więzieniem włącznie. Czterdzieści lat temu przed halą Oliwii w Gdańsku, która była areną wielkich wydarzeń, malowaliśmy hasło „TVP kłamie!” Toczyliśmy zacięty bój o „21 postulatów Solidarności”. Wywalczyliśmy je. Ale dziś są one znów aktualne. Wraca to, co było 40 lat temu. Łamana jest Konstytucja, TVP nadal kłamie, ludzie boją się głośno mówić to, co myślą. „Solidarność” stała się przybudówką jedynie słusznej partii, a Polska jest krajem o najmniejszym uzwiązkowieniu w Europie. Dlatego jako Demokraci Ziemi Sanockiej, czujemy się zobowiązani przekazać pałeczkę obrony wolności i demokracji młodemu pokoleniu. I to dzisiejsze spotkanie ma temu służyć.

– mówił Piotr Rychter.

O „ludziach Solidarności” z sanockim rodowodem mówił jeden z bohaterów „drogi do wolności” Franciszek Oberc. Rozpoczął od przypomnienia kilkutysięcznej manifestacji z 3 maja w 1986 roku w Sanoku:

– Udaliśmy się pod pomnik Tadeusza Kościuszki, wsłuchując się w słowa śp. ks. proboszcza fary Adama Sudoła, który miał odwagę głośno mówić: „…Nie można Narodowi zamykać ust…” A historycy sanoccy odnotują, że wieniec pod pomnikiem Wodza Insurekcji złożyła wówczas delegacja w składzie: Piotr Kaczmarczyk, Mieczysław Bąk i Franciszek Oberc. Wśród uczestników tamtej pamiętnej manifestacji byli też ich koledzy z pierwszej linii walki m. in.: Antoni Kotulski, Adam Ruchlewicz, Marian Witalis, Marian Kunc, Stanisław Terefinko, Ireneusz Zarzycki.

Franciszek Oberc przypomniał wcześniejsze wydarzenia, które zaowocowały wybuchem „Solidarności” m. in.: pierwszy strajk w Autosanie z czerwca 1980 r., utworzenie Komitetu Założycielskiego NSZZ - 29 września 1980 r., powstanie Międzyzakładowego Komitetu NSZZ - 18 października 1980 r., którego przewodniczącym został wybrany Piotr Kaczmarczyk. – Za tymi wydarzeniami kryją się konkretne nazwiska, które przypominam, aby nie uległy zapomnieniu. Z żalem bowiem stwierdzam, że o sanoczanach – ludziach „Solidarności” się nie pamięta. A przecież są możliwości docenienia ich roli w walce o wolną Polskę np. poprzez przyznanie honorowego obywatelstwa m. Sanoka. Niestety, w gronie honorowych obywateli nie ma ani jednej osoby związanej z ruchem „Solidarności”.

Podczas uroczystości nie zapomniano o wydarzeniach, jakie obecnie dzieją się na Białorusi.

– Białorusini na ulicach toczą walkę z tyranią, walcząc o swoją wolność i demokrację. Bądźmy z nimi solidarni!

– apelował Piotr Rychter.

Na znak solidarności uczestnicy spotkania wysłuchali pamiętnej pieśni Jacka Kaczmarskiego pt. „Mury” we wspólnym wykonaniu artystów polskich i białoruskich.

Na zakończenie pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki złożono wieniec z biało-czerwonych kwiatów. W delegacji znaleźli się: Piotr Rychter, Franciszek Oberc i Monika Gembalik. W uroczystości uczestniczyło kilkanaście osób, nie było wśród nich nikogo z przedstawicieli władz miasta czy powiatu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE