Ponad 600 tysięcy długu i brak porozumienia w Radzie Miasta
Sytuacja finansowa spółki prowadzącej drużynę STS Sanok jest niezwykle trudna. Aktualne zadłużenie oscyluje wokół kwoty 600 tysięcy złotych – ostateczna suma może się jeszcze nieznacznie zmienić, ponieważ miasto wciąż oczekuje na spływ części środków od sponsorów.
Podczas ostatniej sesji podjęta miała zostać uchwała, która ułatwiłaby sprzedaż spółki poprzez zmianę jej wyceny. Nowe warunki miały otworzyć furtkę dla mniejszych firm, dając im możliwość zaaplikowania o przejęcie klubu.
Burmistrz Sanoka wprost skrytykował postawę większości w Radzie Miasta. Mimo oficjalnych pism i wniosków skierowanych do radnych oraz przewodniczącego przez prezes spółki, Martę Przybysz, żaden z członków rady nie zdecydował się poprzeć propozycji dokapitalizowania hokejowej spółki, mimo zabezpieczonych na ten cel środków. Włodarz miasta podkreślił, że hokej nie powinien zniknąć z listy promocyjnej Sanoka i zapowiedział, że zrobi wszystko, by utrzymać tę dyscyplinę w mieście, odrzucając decyzje motywowane wyłącznie kapitałem wyborczym.
Rozmowy z dwoma podmiotami i restrukturyzacja w PZHL
Kryzys dotyka nie tylko Sanok, ale całą dyscyplinę na szczeblu krajowym. Burmistrz ujawnił, że jest po serii intensywnych rozmów z prezesem Polskiego Związku Hokeja na Lodzie (PZHL). Krajowa federacja zmaga się z potężnym zadłużeniem i przechodzi obecnie proces restrukturyzacji. Wymaga to zaangażowania zarówno ministerstw, jak i samorządów – Sanok zadeklarował w tym zakresie współpracę i pomocową dłoń dla PZHL.
Czas na uratowanie profesjonalnej drużyny w Sanoku praktycznie już upłynął, jednak po uzgodnieniach ze związkiem wyznaczono ostateczny termin na podjęcie kluczowych decyzji. Obecnie równolegle prowadzone są dwa procesy negocjacyjne:
- Swoje rozmowy z potencjalnymi partnerami prowadzi prezes Marta Przybysz,
- Burmistrz osobiście negocjuje z dwoma kolejnymi podmiotami i instytucjami zainteresowanymi przejęciem sanockiego hokeja.
Te kluczowe spotkania potrwają do 3 czerwca. Ostateczna, oficjalna decyzja dotycząca tego, czy STS Sanok wystartuje w rozgrywkach, zostanie ogłoszona między 3 a 5 czerwca podczas specjalnej konferencji prasowej lub bezpośrednio na profilu społecznościowym burmistrza.
Co z lodowiskiem? Arena Sanok będzie mrożona niezależnie od decyzji o losach klubu
Wielu kibiców i mieszkańców obawiało się o losy samej infrastruktury sportowej w mieście. Burmistrz jednoznacznie uspokoił nastroje – niezależnie od tego, jaki scenariusz spotka seniorską drużynę hokejową, hala Arena Sanok będzie normalnie funkcjonować i obiekt będzie mrożony.
Na terenie obiektu trenują bowiem zawodnicy innych dyscyplin, w tym short tracku oraz łyżwiarstwa szybkiego. Lodowisko zabezpiecza również rozgrywki młodzieżowej ligi hokejowej. Dodatkowo Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji (MOSiR) ma podpisane wiążące umowy z zewnętrznymi instytucjami na organizację obozów sportowych w Sanoku.
Miasto i tak ponosi koszty utrzymania tej infrastruktury, dlatego deklaruje pełne wsparcie dla nowego podmiotu, który zdecyduje się wejść do spółki hokejowej. Przyszły inwestor może liczyć na pomoc samorządu w zakresie korzystania z bazy treningowej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.