Reklama

Reklama

Cyrki ruszają w Polskę. Już nigdy nie będą takie same

Opublikowano: 25 maja 2021 07:00
Autor: | Zdjęcie: archiwum

Cyrki ruszają w Polskę. Już nigdy nie będą takie same - Zdjęcie główne

foto archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nadchodzi sezon cyrkowy, a razem z nim szykują się potężne zmiany. Największe widowiska odbędą się jednak w odmienionej formie. A to za sprawą trendu, który rozwija się od pewnego czasu również w Polsce.

Walczą o prawa zwierząt

 

Zarówno fundacje, stowarzyszenia, jak również prywatne osoby od lat walczą z wykorzystywaniem dzikich zwierząt w pokazach cyrkowych. Objazdowym teatrom wytyka się mnóstwo zaniedbań, m.in.: nieodpowiednie warunki do przewożenia, zbyt małe wybiegi w czasie postoju oraz niehumanitarne traktowanie. Władze niektórych miast wprowadziły zakaz udostępniania przestrzeni publicznych cyrkom, których program obejmuje udział żywych stworzeń, innych niż ludzie. Taka forma jest dobrze znana na świecie, jednak w Polsce dopiero raczkuje.

CZYTAJ TAKŻE:

WUJSKIE: Najechanie na tył pojazdu.
Jedna osoba poszkodowana [ZDJĘCIA]

Jak tresuje się cyrkowe zwierzęta?

 

Od lat trwały batalie w sprawie słuszności tresowania zwierząt do pokazów cyrkowych. Niektóre z nich trafiały nawet pod ocenę sądu. Włodarze miast udowadniali, że metody wykorzystywane przez treserów, są dla nich bardzo krzywdzące i bolesne. Np. słoniom podkłada się rozgrzaną blachę pod kopyta, aby w odruchu obronnym nauczyły się je podnosić. Kolejne sposoby nauki tricków, to m.in.: rażenie prądem, wbijanie haka czy uderzanie batem. Każda z tych metod to ogromy ból dla zwierząt, które stają się posłuszne, aby go uniknąć. Cyrki zaczęły te spory przegrywać.

 

Cyrki zmieniają nastawienie

 

W wielu przypadkach przedstawiciele cyrków próbowali przekonać opinię publiczną, że zwierzęta są przystosowane do tortur i posłuszeństwa, a ludzie, którzy się nimi „opiekują”, zapewniają im warunki jak najbardziej zbliżone do naturalnych. Świadomość społeczeństwa nie pozwoliła jednak wierzyć w te zapewnienia. Niektórzy całkowicie zrezygnowali z wizyt w cyrku, inni podpisywali petycje. Wszystkie te działania zaczęły przynosić efekt. Cyrki w obawie przed utratą publiczności zaczęły wprowadzać programy wystąpień, w których gwiazdami są tylko ludzie i ich umiejętności.

 

Zmieniają się giganci

 

Choć nie są to oficjalne komunikaty, ze zwierząt rezygnują nawet największe i najbardziej rozpoznawalne grupy. Tak sugerują programy występów, które udostępniły m.in. Cyrk Zalewski oraz Astoria. Być może w przyszłości mentalność zmieni się całkowicie, ponieważ od pewnego czasu rząd przygotowuje zmiany w ustawie o ochronie zwierząt. Niewykluczone, że w Polsce pojawi się zakaz ich wykorzystywania do przedstawień cyrkowych.

 

News4Media

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    snk

    Cyrk jest w Polsce co raz większy. Fundujemy go sobie niestety "sami".