Reklama

Ciemno jak w...

Opublikowano:
Autor:

Ciemno jak w... - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mieszkaniec Sanoka jest zbulwersowany faktem, że po zmroku w mieście nie zapalają się latarnie.

Mężczyzna twierdzi, że jest zawodowym kierowcą i bardzo często krąży o różnych godzinach po mieście. Według niego w czasie opadów deszczu widoczność jest mocno ograniczona.

– Praktycznie nic nie widać – mówi rozdrażniony. – Światła włączają się długo po zapadnięciu zmroku, a ilość luksów jest niedostateczna.

Twierdzi, że Sanok oświetlono kilkanaście lat temu. Po remoncie zamontowano nowe lampy, które nie mają dostatecznej wydajności do oświetlenia miasta.

– Mało tego, my musimy je utrzymywać, a nawet do nich dopłacać – mówi. – Chciałbym, żeby włączano je o odpowiedniej godzinie. To jest skandal.

Więcej w 47 numerze Tygodnika Korso Gazeta Sanocka

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE