Atak na ul. Stróżowskiej: Policja prowadzi dochodzenie
Do incydentu doszło we wtorek, 14 kwietnia. Jak potwierdza oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku, asp. szt. Anna Oleniacz, funkcjonariusze przyjęli już oficjalne zawiadomienie od poszkodowanego mieszkańca powiatu sanockiego.
Z relacji wynika, że mężczyzna został uderzony w twarz przez młodego napastnika. Obecnie policjanci koncentrują się na zabezpieczaniu materiału dowodowego oraz przesłuchiwaniu osób mogących mieć wiedzę o zdarzeniu. Trwa szczegółowe ustalanie okoliczności, które doprowadziły do tego zdarzenia.
ZS nr 3 w Sanoku reaguje: „Nie będziemy tolerować takich zachowań”
Choć do zdarzenia doszło poza terenem szkoły, dyrekcja Zespołu Szkół nr 3 w Sanoku natychmiast podjęła działania. W placówce pojawiła się policja, a sprawą bezpośrednio zarządza dyrektor naczelny.
– Działania już zostały podjęte, rozmowy są prowadzone na bieżąco
– informuje wicedyrektor szkoły, mgr Arkadiusz Zulewski.
– Takich zachowań nie będziemy tolerować. To, co się stało, jest karygodne. Reagujemy na tę sytuację zarówno na godzinach wychowawczych, jak i podczas bieżących rozmów z uczniami, kładąc nacisk na kulturę osobistą nie tylko w murach szkoły, ale i poza nią.
Władze placówki zaznaczają, że choć nie mają bezpośredniego wpływu na decyzje podejmowane przez młodych ludzi w ich czasie prywatnym, priorytetem jest teraz analiza sytuacji i wyciągnięcie odpowiednich wniosków wychowawczych.
Fala hejtu w sieci. Uczniowie oburzeni komentarzami
Incydent odbił się szerokim echem w mediach społecznościowych, wywołując lawinę negatywnych komentarzy pod adresem społeczności szkolnej. Dyrekcja przyznaje, że wielu uczniów jest oburzonych skalą internetowej nienawiści i stosowaniem odpowiedzialności zbiorowej.
– Młodzież zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i sama mówi, że nie zamierza reagować na hejt, aby nie nakręcać spirali nienawiści
– tłumaczy Arkadiusz Zulewski.
Szkoła apeluje do internautów o powściągliwość, wskazując, że agresja w sieci często staje się zarzewiem realnych konfliktów w rzeczywistości.
Sprawa jest rozwojowa. O dalszych ustaleniach policji oraz ewentualnych konsekwencjach wobec sprawców będziemy informować na bieżąco.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.