Wkrótce po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę wbiegającego do zadymionego mieszkania. Bez wahania zdecydowali się na interwencję, wchodząc do wnętrza, mimo realnego zagrożenia dla własnego zdrowia i życia. W środku zastali nieprzytomnego mężczyznę leżącego na podłodze, który nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Policjanci wynieśli go na zewnątrz, gdzie natychmiast została mu udzielona pomoc medyczna.
Podczas ewakuacji 33-latek poinformował funkcjonariuszy, że w mieszkaniu mogą znajdować się jeszcze inne osoby. Bez chwili zwłoki policjanci ponownie weszli do zadymionego pomieszczenia, aby przeszukać lokal. Na szczęście okazało się, że nikt inny nie przebywał w środku
- informuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku asp.szt. Anna Oleniacz.
Strażacy szybko opanowali pożar, a poszkodowany został przewieziony do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla oraz oparzeniami. Badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie mężczyzny 2,6 promila alkoholu.
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantów udało się zapobiec tragedii. Ich bohaterskie działanie zasługuje na uznanie i podziękowania.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.