reklama

Akcja na Kalinowej w Sanoku. Policjanci wybili szybę, by ratować auto przed ogniem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Akcja na Kalinowej w Sanoku. Policjanci wybili szybę, by ratować auto przed ogniem - Zdjęcie główne
Autor: KPP Sanok | Opis: Z uwagi na realne zagrożenie pożarem i brak kontaktu z właścicielem w krytycznym momencie, mundurowi podjęli zdecydowane kroki

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSzybka decyzja sanockich policjantów zapobiegła zniszczeniu mienia o dużej wartości. Podczas pożaru nieużytków przy ul. Kalinowej, funkcjonariusze musieli działać natychmiast, by uratować zaparkowanego Volkswagena przed płomieniami. Właściciel pojazdu, wdzięczny za ocalenie samochodu, przesłał do komendy oficjalne podziękowania.
reklama

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ubiegły wtorek. Dyżurny skierował patrol na ulicę Kalinową w Sanoku, gdzie według zgłoszenia paliły się suche trawy. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze zastali sytuację znacznie groźniejszą, niż początkowo zakładano.

Wyścig z czasem: Ogień był tuż przy samochodzie

Płonące nieużytki błyskawicznie rozprzestrzeniały się w kierunku zaparkowanych w pobliżu pojazdów. Policjanci – sierżant Konrad Mużył oraz starszy posterunkowy Aleksandra Wolak – natychmiast ocenili zagrożenie. Najbliżej szalejącego ognia znajdował się Volkswagen, którego lakier i elementy plastikowe lada moment mogły zająć się od wysokiej temperatury.

Z uwagi na realne zagrożenie pożarem i brak kontaktu z właścicielem w krytycznym momencie, mundurowi podjęli zdecydowane kroki. Aby umożliwić przesunięcie auta, funkcjonariusze wybili boczną szybę w pojeździe, co pozwoliło na odblokowanie hamulca i przepchnięcie samochodu w bezpieczne miejsce.

reklama

„Pomagamy i chronimy” w praktyce

Skuteczna interwencja sprawiła, że Volkswagen nie ucierpiał w wyniku pożaru traw. Właściciel pojazdu, doceniając profesjonalizm i zaangażowanie mundurowych, skierował do Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku specjalny list.

Zwracam się do Pana Komendanta, aby wyrazić najwyższe uznanie dla profesjonalizmu oraz zaangażowania funkcjonariuszy...

– napisał w podziękowaniu sanoczanin.




Dla policjantów z sanockiej jednostki takie gesty są największą nagrodą za codzienną służbę. Jak podkreślają przedstawiciele komendy, ta interwencja jest dowodem na to, że policyjne hasło o pomaganiu i chronieniu obywateli znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w konkretnych czynach, często wymagających podejmowania trudnych decyzji pod presją czasu.

reklama

Co grozi za wypalanie traw?

Przy okazji tej interwencji policja przypomina, że wypalanie traw jest nie tylko skrajnie niebezpieczne dla mienia i życia ludzi, ale również surowo karane. Ogień na nieużytkach w pobliżu zabudowań lub parkingów to ogromne ryzyko, które dzięki czujności patrolu z Sanoka tym razem nie zakończyło się tragedią.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo