reklama

400 ton ciężaru na jednym przęśle! Nowy most w Sanoku przeszedł ekstremalną próbę obciążeniową

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

400 ton ciężaru na jednym przęśle! Nowy most w Sanoku przeszedł ekstremalną próbę obciążeniową - Zdjęcie główne
Autor: Sarinż | Opis: Za prostym komunikatem o pomyślnym zaliczeniu testów stoi ogromna liczba danych technicznych

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNowy most w Sanoku pomyślnie przeszedł kluczowe próby obciążeniowe, podczas których sprawdzono jego wytrzymałość pod naciskiem aż 400 ton. Konstrukcja została przebadana zarówno statycznie, jak i w ruchu dynamicznym. Wykonawca inwestycji, firma Sarinż, oficjalnie potwierdził, że obiekt spełnił wszystkie normy inżynieryjne przed dopuszczeniem do ruchu.
reklama

Ekstremalny sprawdzian przeprawy. 10 potężnych ciężarówek na konstrukcji

Zanim nowo wybudowany most w Sanoku zostanie oddany do codziennego użytku i pojadą nim pierwsi kierowcy, musiał dowieść, że bez problemu poradzi sobie z obciążeniami znacznie przewyższającymi standardowy ruch drogowy. W tym celu inżynierowie przeprowadzili rygorystyczne próby statyczne.

Do testu wykorzystano 10 samochodów ciężarowych typu „wanna”. Każdy z załadowanych pojazdów ważył dokładnie 40 ton, co po ustawieniu ich na konstrukcji dało łączną masę aż 400 ton skumulowanych na jednym przęśle.

reklama

Ciężarówki nie były rozmieszczane przypadkowo. W trakcie testów realizowano kilka precyzyjnych schematów ustawienia pojazdów. Różne warianty konfiguracji pozwoliły inżynierom dokładnie przeanalizować, jak cała konstrukcja zachowuje się przy zmiennych punktach nacisku.

 


fot. Sarinż

 

Kontrolowane ugięcie i test dynamiczny z prędkością 30 km/h

Wielu kierowców może zaskoczyć fakt, że podczas próby most wyraźnie się ugiął. Jak wyjaśniają specjaliści z firmy Sarinż, praca konstrukcji i jej odkształcenia pod ogromnym ciężarem są zjawiskiem całkowicie naturalnym i pożądanym. Kluczowym elementem badania było zweryfikowanie, czy powstałe ugięcia oraz deformacje są idealnie zgodne z wcześniejszymi założeniami projektowymi, modelem obliczeniowym oraz restrykcyjnymi normami budowlanymi. Sanocki most zdał ten egzamin bez zarzutu.

reklama

Oprócz pomiarów na postoju, przeprawa musiała przejść również tzw. próbę dynamiczną. Wyglądało to następująco:

  • Na moście zamontowano sztuczny próg (przeszkodę),
  • Ciężarówka najechała na niego z prędkością około 30 km/h,
  • Specjalistyczna aparatura zarejestrowała powstałe w ten sposób drgania i wymuszone, krótkotrwałe oddziaływania dynamiczne.



fot. Sarinż

Precyzyjna inżynieria dla bezpieczeństwa lokalnych kierowców

reklama

Za prostym komunikatem o pomyślnym zaliczeniu testów stoi ogromna liczba danych technicznych. Inżynierowie musieli szczegółowo przeanalizować tony, milimetry ugięć, wykresy drgań oraz precyzyjne wyniki pomiarów dla każdego ze schematów.

Dla firmy Sarinż to kolejny kamień milowy inwestycji zakończony pełnym sukcesem. Z kolei dla mieszkańców Sanoka i regionu to ostateczne potwierdzenie oraz gwarancja, że nowa konstrukcja jest w stu procentach bezpieczna i przygotowana na wieloletnią, intensywną eksploatację.


fot. Sarinż

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo