Ekstremalny sprawdzian przeprawy. 10 potężnych ciężarówek na konstrukcji
Zanim nowo wybudowany most w Sanoku zostanie oddany do codziennego użytku i pojadą nim pierwsi kierowcy, musiał dowieść, że bez problemu poradzi sobie z obciążeniami znacznie przewyższającymi standardowy ruch drogowy. W tym celu inżynierowie przeprowadzili rygorystyczne próby statyczne.
Do testu wykorzystano 10 samochodów ciężarowych typu „wanna”. Każdy z załadowanych pojazdów ważył dokładnie 40 ton, co po ustawieniu ich na konstrukcji dało łączną masę aż 400 ton skumulowanych na jednym przęśle.
Ciężarówki nie były rozmieszczane przypadkowo. W trakcie testów realizowano kilka precyzyjnych schematów ustawienia pojazdów. Różne warianty konfiguracji pozwoliły inżynierom dokładnie przeanalizować, jak cała konstrukcja zachowuje się przy zmiennych punktach nacisku.
fot. Sarinż
Kontrolowane ugięcie i test dynamiczny z prędkością 30 km/h
Wielu kierowców może zaskoczyć fakt, że podczas próby most wyraźnie się ugiął. Jak wyjaśniają specjaliści z firmy Sarinż, praca konstrukcji i jej odkształcenia pod ogromnym ciężarem są zjawiskiem całkowicie naturalnym i pożądanym. Kluczowym elementem badania było zweryfikowanie, czy powstałe ugięcia oraz deformacje są idealnie zgodne z wcześniejszymi założeniami projektowymi, modelem obliczeniowym oraz restrykcyjnymi normami budowlanymi. Sanocki most zdał ten egzamin bez zarzutu.
Oprócz pomiarów na postoju, przeprawa musiała przejść również tzw. próbę dynamiczną. Wyglądało to następująco:
- Na moście zamontowano sztuczny próg (przeszkodę),
- Ciężarówka najechała na niego z prędkością około 30 km/h,
- Specjalistyczna aparatura zarejestrowała powstałe w ten sposób drgania i wymuszone, krótkotrwałe oddziaływania dynamiczne.
fot. Sarinż
Precyzyjna inżynieria dla bezpieczeństwa lokalnych kierowców
Za prostym komunikatem o pomyślnym zaliczeniu testów stoi ogromna liczba danych technicznych. Inżynierowie musieli szczegółowo przeanalizować tony, milimetry ugięć, wykresy drgań oraz precyzyjne wyniki pomiarów dla każdego ze schematów.
Dla firmy Sarinż to kolejny kamień milowy inwestycji zakończony pełnym sukcesem. Z kolei dla mieszkańców Sanoka i regionu to ostateczne potwierdzenie oraz gwarancja, że nowa konstrukcja jest w stu procentach bezpieczna i przygotowana na wieloletnią, intensywną eksploatację.
fot. Sarinż
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.