Reklama

Zdanie odrębne. W świątecznej atmosferze...

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: pixabay

Zdanie odrębne. W świątecznej atmosferze... - Zdjęcie główne

foto pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Warto przeczytać 7 grudnia, kiedy dzieci cieszą się prezentami od św. Mikołaja, burmistrz spotkał się z mieszkańcami dzielnicy Zatorze, którym obiecał usunięcie znaków „zatrzymywania i postoju” z ulicy Głowackiego. Sprawa ciągnie się od czerwca, kiedy na wniosek grupy nacisku z tzw. kuwejtu, postawiono je, by członkowie grupy mogli bezkolizyjnie i szybko docierać do swych posesji, rozmieszczonych na końcu ulicy i w sąsiedztwie. Pan burmistrz obiecał „zająć się sprawą”, a starzy ludzie czekają na wywiązanie się z obietnicy złożonej przez władzę; dla nich może to być prawdziwy „prezent pod choinkę”!

Korso” donosi, że na ukończeniu jest turystyczna atrakcja na dużą skalę – kolej gondolowa nad zaporą w Solinie. Inwestycja robi wrażenie w już trakcie budowy; stalowa lina, po której pojadą wagoniki z turystami, jest zawieszana przez wielkiego drona! Co to musi być za maszyna, skoro jest w stanie unieść taki ciężar? Kolejka mogła powstać 70 lat temu; wystarczyło urządzenie zbudowane przez Anglików dla potrzeb zapory, dostosować do celów turystycznych. Ale poprzedni ustrój nastawiony był na pracę, a nie wypoczynek; turystyki nie traktowano poważnie…

Teraz jest dochodowym działem gospodarki i trzeba w nią inwestować. Polskie Koleje Linowe rozumieją problem; gdyby podobnie zaczęły myśleć Polskie Linie Kolejowe... Można by wtedy jechać kuszetką do Warszawy, Krakowa, nad morze…, a nie zanieczyszczać powietrza dziesięcioletnim samochodem (z Niemiec!), ani stać w korkach, czy płacić za każdy odcinek autostrady… I uważać, by nie stać się ofiarą pirata drogowego albo samemu nie spowodować wypadku. Ale do tego trzeba dojrzeć, a Polacy to kierowcy w pierwszym, najdalej w drugim pokoleniu. Ich ojcowie i dziadowie powozili furmanką, którą ciągnęło żywe zwierzę, a nie stukonny silnik…

*

Pandemia, czyli morowa zaraza nie odpuszcza; za to odpuściła władza. Nie ma żadnych pomysłów na zdyscyplinowanie obywateli, którzy zachowują się tak, jakby się nic nie działo, choć dziennie umiera ponad pół tysiąca ludzi coraz młodszych; masowo chorują dzieci. Minister edukacji, który wykluczał zamykanie szkół, teraz milczy; pracuje nad nowym przedmiotem pod nazwą Historia i teraźniejszość (Hit), który będzie miał wbijał do głów młodzieży ideologię dobrej zmiany.

W tym duchu kuratorka oświaty z Krakowa zaleciła dyrektorom, by nie prowadzili młodzieży na spektakl
Dziadów, grany w jednym z teatrów. Prezydent powszechną niechęć do szczepień tłumaczy naszym „genem wolności”. Jak widać, lepszy martwy Polak, niż żywy – czego dowodem nasza chlubna historia… Liczba ofiar covida, dawno przekroczyła sto tysięcy! To tak, jakby w ciągu roku przestały istnieć trzy Sanoki! W klasycznej wojnie takim ofiarom stawiano by pomniki; świadectwem wojny z pandemią są statystyki, które na Polakach nie robią wrażenia. Ofiary zarazy nie zasługują na pomniki…

Tymczasem na słupkach rozkładów jazdy MKS pojawiły się naklejki z zarysem ludzkiej twarzy przekreślonej na czerwono, z napisem: „Dumny Polak nie nosi maski!”. Sześć lat podsycania dumy narodowej spowodowało, że rosną w siłę potencjalni kandydaci na samobójców. I to też jest zgodne z naszą historią i tradycją…

*

Kiedy cała Polska ucieka w świąteczny nastrój życzeń i obrzędów, rządząca partia cichcem, błyskawicznie, łamiąc regulamin sejmu, przepchnęła ustawę zwaną lex TVN. Trzeba pamiętać, że głosował na nią miejscowy poseł, który będzie się pewnie ubiegał o reelekcję… Uderza ona nie tylko w prawo obywatela do rzetelnej informacji (telewizja polska informuje nierzetelnie!), ale w naszego największego sojusznika zza oceanu.

Mało kto zwrócił uwagę, że dwie godziny po przegłosowaniu ustawy, prezydent Rosji wystosował ultimatum wobec USA i Unii Europejskiej, które może być wstępem do wojny na Ukrainie. Wkrótce może się okazać, że za południowo-wschodnia granicą będziemy mieć nowego sąsiada; tego samego co na północy i na wschodzie (przez Białoruś)… Słowa polskiego prezydenta w obronie Ukrainy nie wiele znaczą; przecież na czele naszego państwa stoi prezes. Na marginesie: Sanok był wśród miast, których mieszkańcy (ok. 300 osób) protestowali przeciw tej ustawie…

*

Lubimy świętować długo, do znudzenia, czasem trzy dni… Dla tych, którzy się tym męczą i próbują szukać jakiegoś zajęcia, proponuję zagadkę literacką. Oto fragment wielkiej powieści:

Wałęsam się po zaułkach i widzę wiele takich rzeczy i ludzi, których tam już od dawna nie ma. Ryneczek z setkami przekupniów i tysiącem zapachów. Bożnica, w której ktoś śpiewa wzruszające lamentacje w godzinie szarego, jesiennego świtania. Chóralne kol nidre w wieczór Sądnego Dnia. Żydowska dzielnica, słynna ulica Berka Joselewicza, doki drewniane, stuletnie albo jeszcze starsze, o wydętych, krzywych ścianach, o dachach z gontów obrośniętych grubą, ciężką warstwą aksamitnego mchu. A nie co dalej – ten drugi, inny, obcy, nieco przerażający świat- klasztor niezwykły nad potężnym urwiskiem skalnym, tajemniczy.

I cerkiew pachnąca dymem kadzideł. Cyganki, obnoszące po domach swoje przepowiednie. Korso – prawie jak w Neapolu, rewia pięknych dziewcząt o migdałowych i niebieskich oczach. I arystokracja miejscowa: jeden hrabia prawdziwy, choć zubożały, wiecznie maltretowany przez nieostrożnych wierzycieli, oficerowie dzielnego Pułku Strzelców Podkarpackich czy Podhalańskich, porucznicy i kapitanowie jak w operetce Lehara. Zaułek Rzemieślników – tam czytywano manifesty i wywracano świat do góry nogami, albo uczono się musztry i fechtunku, gdyby zaszła potrzeba walczyć o Państwo Żydowskie, o dziedzictwo Salomonowe po obu stronach Jordanu”.

Czego dotyczy cytowany wyżej fragment? Jaki jest tytuł powieści? Jak nazywa się pisarz? Odpowiedzi można nadsyłać do redakcji „Korso”. Trzy pierwsze odpowiedzi zostaną nagrodzone książką!

Henryk Brzozowski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy