Reklama

Reklama

KĄCIK LITERACKI: Schodzenie w dół

Opublikowano: pt, 14 maj 2021 13:28
Autor:

KĄCIK LITERACKI: Schodzenie w dół - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Warto przeczytać Zapraszamy do kategorii na naszym portalu: Kącik Literacki. Znajdziecie tu poezję, wiersze, felietony oraz recenzje książek. Drodzy czytelnicy i czytelniczki nadsyłajcie do nas swoje wiersze i opowiadania, zależy nam, abyśmy wspólnie tworzyli rubrykę "Warto przeczytać".

Henryk Brzozowski

Schodzenie w dół


Samotność
drżenie rąk
śpiew ptaków
mały kot

Niepokój
krótki czas
dziecko
umiera w nas

Długa noc
rwany sen
natłok
życiowych scen

I pamięć
niespełnienia
trudna do uniesienia
im dłuższa droga…

Świat pędzi wprzód
to żaden trud
dla niego;
dla ciebie –
gonitwa do upadłego

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +10 / -4

    TZ

    Pisze Pan wiersze przejmujące przez swoją prostotę wyrazu. Tak chyba się powinno pisać; im oszczędniejsza forma, tym silniejszy przekaz.

  • 4 miesiące temu | ocena +21 / -1

    HK

    Wchodzenie, punkt kulminacyjny, schodzenie - to etapy życia; każdy coś daje i coś zabiera. Czasem to poczucie straty, żal, czasem łagodna melancholia i dobre wspomnienia. Te elementy są nierozerwalnie ze sobą połączone. Ale śpiewają ptaki, leniwie przeciąga się kot, kwitną drzewa.... Dekadentyzm jest mroczny, ostateczny i beznadziejny ( bez nadziei) . Zaduma nad życiem to pogodzenie się z losem i jego akceptacja.

  • 4 miesiące temu | ocena +24 / -35

    Czytelniczka

    Jest taki autor też Brzozowski tylko że Korab-Brzozowski i nie Henryk a Stanisław, który napisał wiersz "Na życia scenie" Myśmy aktorzy na życia scenie I wszyscy mamy rozdane role: Jeden z koroną kroczy na czole, Posłuch znajduje na swe skinienie. Drugi łatane nosi odzienie, Żyje nieznany, wśród tłumów w dole, Trud ma w udziale, gorycze, bóle, I w nędzy wyda ostatnie tchnienie Lecz, królu, nie bądź dumny z swej roli! I tyś aktorem, i tyś w niewoli. I słuchać musisz też reżysera. A w piątym akcie z autora woli Zarówno żebrak,jak król, umiera, Kurtyna opada na znak Suflera. Zupsłnie inny styl i inna forma ale efekt taki sam. Czy gonimy do upadłego, jak H. B. czy nie, bo nie mamy takiej wrażliwości, świadomości tragicznego człowieczego losu a wieczny optymizm i władzę nad życiem to na znak Suflera wszyscy"zejdziemy w dół". Korab-Brzozowski to dekadent xlx wieku a H. Brzozowski to dekadent XXl wieku. Wspólna cechą to melancholia, pesymizm, samotność, długa droga, bezsiła, pustka i bezsens zarówno dla króla jak i żebraka. Posłuch znajduje

  • 4 miesiące temu | ocena +9 / -12

    Filomena

    Bardzo smutny wiersz

  • 4 miesiące temu | ocena +13 / -0

    Stan

    Wiersz przypomniał mi ks Bakę. Mądry jezuita rymował rzeczy trudne. Robił to broniąc sie przed tragizmem życia.

  • 4 miesiące temu | ocena +9 / -8

    Ella

    Wszystko się kończy - i to co dobre, i co nie!

  • 4 miesiące temu | ocena +16 / -6

    Nina

    Czasami w tej gonitwie do upadłego trzeba się zatrzymać i zastanowić ...jaki sens tego wszystkiego? sens jaki?