Reklama

Reklama

Dr Włodzimierz Bodnar obalił właśnie mity odnośnie maseczek i teleporad! [WIDEO]

Opublikowano: 29 marca 2021 19:05
Autor: | Zdjęcie: archiwum

Dr Włodzimierz Bodnar obalił właśnie mity odnośnie maseczek i teleporad! [WIDEO] - Zdjęcie główne

Włodzimierz Bodnar | foto archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Strefa Covid-19 Przed chwilą w programie "Gość Wydarzeń" wystąpił dr Włodzimierz Bodnar, specjalista chorób płuc z Przemyśla. Podczas swojej wypowiedzi jasno i wyraźnie powiedział, że minister zdrowia eksperymentuje na ludziach, zamiast ich leczyć.

Pacjent z Covid-19 w ogóle nie jest badany w domu. Były lżejsze choroby, nie dające tylu powikłań i nigdy nie leczyło się przez telefon. Nie potrafię w ten sposób leczyć koronawirusa!

- stwierdził stanowczo dr Bodnar.

 

CZYTAJ TAKŻE: 

Na taką pandemię czekano wiele lat. Ma ona trwać i trwać

 

Dr Bodnar mówił, że personel medyczny pracujący w jego przychodzi w Przemyślu "nie boi się Covid-19". Dodał również, że część z zatrudnionych tam osób przeszła infekcję SARS-CoV-2 lekko, a tylko jeden mężczyzna trafił do szpitala z powodu arytmii serca. Pacjent ten wyszedł z oddziału bez żadnych powikłań. Wszystkich zakażonych pracowników dr Bodnar leczył amantadyną. 

W Polsat News dr Bodnar zaprosił do Przemyśla, aby wszyscy mogli przekonać się, że Covid-19 da się leczyć bezpiecznie i skutecznie. 

Zdaniem dr. Bodnara, "eksperymentem" określono "skuteczne leczenie", a jednocześnie minister Niedzielski "nie dał nic w zamian". 

Pulmunolog z Przemyśla powiedział, że to pan minister eksperymentuje na ludziach, zamykając dostęp do lekarzy. Ich nikt nie leczy, nie dostają znikąd pomocy. 

- Były lżejsze choroby, niedające tylu powikłań i nigdy nie leczyło się przez telefon. Nie potrafię leczyć koronawirusa "telefonem" - skomentował krótko.

 

 

 

Włodzimierz Bodnar, przyznał, że pacjentów przyjmuje, nie zakładając maseczki. Wyliczył, iż zakażonych SARS-CoV-2 przyjął około trzech tysięcy, z czego wciąż chorych jest "garstka". Wyniki zachorowalności w przemyskim mówią same za siebie

Jasno i wyraźnie podkreślił, że nie byłby w stanie pracować "zakneblowany".

Wdycham pewnie miliardy wirusów, (lecz) zdalnie nie jestem w stanie prawidłowo określić stanu zdrowia pacjenta.

- argumentował w Polsat News.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.