Reklama

Uśmiechnięci po połówce

Opublikowano:
Autor:

Uśmiechnięci po połówce - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Rozpędza się karuzela biegowa. Z nastaniem wiosny będzie coraz więcej okazji, by spróbować swoich sił na zawodach na różnych dystansach. Długodystansowcy z naszego regionu już rozpoczęli starty. Siedem osób wzięło udział w krakowskim Półmaratonie Marzanny, trójka wybrała prawie dwukrotnie krótszy dystans.

Była to 13. edycja imprezy. Po raz drugi towarzyszył jej bieg na 10 km. Wystartowała w nim trójka sanoczan. Tomasz Mazurkiewicz dotarł do mety w czasie 40 min i 42 sek. i zajął 51. lokatę. Ewa Kunik była 124. (0:46:42), a Natalia Kropiowska 182. (0:49:04). W stawce 820 zawodników najszybszy był Szymon Kulka z Ropy (0:30:43). Nad drugim Michałem Gąsiorskim z Jasła miał ponad minutę przewagi.

Wśród sześciu reprezentantów grodu Grzegorza w półmaratonie (21,0975 km) najszybszy był Robert Lemko. Naszemu długodystansowcowi pokonanie trasy zajęło godzinę, 28 minut i 30 sekund. Zajął 188. miejsce. Dwadzieścia sekund później na mecie zameldował się Daniel Polny, 195. zawodnik. Czas 01:28:50 to jego nowy rekord życiowy. – Imprezę można zaliczyć do udanych. Panowała gorąca atmosfera pomimo nie najlepszych warunków pogodowych – mówi biegacz. – Potraktowałem te zawody z jednej strony jako sprawdzian mający dać odpowiedź, czy okres zimowy został dobrze wykorzystany, a z drugiej jako próbę określenia, w jaki sposób ustawić się na kolejny maraton.

Więcej w 12 numerze

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE