Reklama

Trener Ciarko STS Sanok: Widać, że wszystkim dookoła zależy tutaj na hokeju

Opublikowano: ndz, 16 sty 2022 11:32
Autor: | Zdjęcie: Tomasz Sowa

Trener Ciarko STS Sanok: Widać, że wszystkim dookoła zależy tutaj na hokeju - Zdjęcie główne

foto Tomasz Sowa

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Miika Elomo, nowy szkoleniowiec sanockiej drużyny rozpoczął swoją przygodę z STS-em od zwycięstwa. Ekipa z Podkarpacia pokonała 7:4 JKH GKS Jastrzębie. Fiński szkoleniowiec podzielił się swoimi pierwszymi wrażeniami z pobytu w Sanoku. – Widać, że wszystkim dookoła zależy tutaj na hokeju – powiedział.

W rozmowie z portalem hokej.net fiński szkoleniowiec podzielił się swoimi wrażeniami po meczu, który obserwował już z boksu drużyny w Sanoku. Sanoczanie po pierwszej tercji przegrywali z aktualnymi mistrzami Polski 1:3. W dwóch kolejnych odsłonach zaprezentowali się znacznie lepiej i zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

 

Był to bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. W drugiej odsłonie bardzo dobrze broniliśmy się we własnej tercji, a nasz bramkarz zaczął interweniować lepiej. Zagraliśmy bardzo cierpliwie. Prezentowaliśmy się skutecznie podczas gry w osłabieniach, jak i przewagach. Można powiedzieć, że w „power playu” wszystko nam wychodziło.

– wyjaśnił Miika Elomo, który był pod wrażeniem dopingu w wykonaniu sanockich kibiców.

Kibice byli niesamowici i bardzo głośni. Jak możecie teraz usłyszeć, prawie straciłem głos. Było tak głośno, że musiałem niemal krzyczeć, żeby zawodnicy mogli mnie zrozumieć. Dawno nie czułem takiej atmosfery, a żyjemy teraz w trudnych czasach.

– dodał szkoleniowiec.


Warto wspomnieć, że nowy szkoleniowiec odbył z sanockim zespołem tylko jeden trening, a w zasadzie był to tylko przedmeczowy rozjazd. Nie miał możliwości wcześniejszego przylotu z racji pogrzebu swojej mamy.

 

Chciałbym podziękować klubowi za to, że pozwolił mi być na pogrzebie mojej mamy. Zmarła podczas Świąt Bożego Narodzenia, a pogrzeb odbył się dopiero w środę. Działacze doskonale rozumieją, jak ważna jest rodzina. Dlatego cieszę się, że mogłem dzisiaj tutaj z wami być.

- mówił Elomo.

 

44-letni szkoleniowiec po raz pierwszy pojawił się w Sanoku na początku grudnia, ale musiał wrócić do Finlandii. Pracował bowiem w reprezentacji Finlandii do lat 20, która uczestniczyła w Mistrzostwach Świata Elity. Koniec końców turniej rozgrywany w Edmonton został przerwany.

 

Pierwsze wrażenia z pobytu w Sanoku są bardzo pozytywne. Widać, że wszystkim dookoła zależy na hokeju. Odczuwam, że wszyscy są tu jedną wielką rodziną. Jestem dumny, że mogę być tego częścią tego projektu.

– zakończył fiński trener, który związał się umową z sanockim klubem do końca przyszłego sezonu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy