Mocne otwarcie i pierwsze sygnały niespodzianek
Poniedziałkowe mecze od razu ustawiły ton całej kolejki. Największym zaskoczeniem była zdecydowana wygrana Bartłomieja Długosza, który pokonał Tomasza Skórę aż 6-0. Zawodnik, który w tym sezonie prezentował nierówną formę, tym razem zdominował rywala od pierwszego frejma.
Pewne zwycięstwo zanotował również Marcin Lubieniecki, wygrywając z Andrzejem Dębickim 6-2. W podobnym stylu swoje spotkanie rozstrzygnął Marek Hydzik, który nie pozostawił złudzeń Michałowi Florianowi (6-2).
Zmiana lidera i kolejne niespodzianki w ekstraklasie
Wtorek przyniósł istotne przetasowania w tabeli ekstraklasy. Na fotel lidera wrócił Wiesław Groch, który pewnie pokonał Marcina Dzika 6-2. Dotychczasowy lider nie był w stanie narzucić swojego rytmu gry.
Dużym echem odbiła się także porażka Krzysztofa Kadubca. Wielokrotny triumfator ligi przegrał z Markiem Rogosem 4-6, a kluczowy okazał się początek meczu – cztery wygrane frejmy z rzędu ustawiły przebieg rywalizacji.
Maratony w 1 lidze – decydowały detale
W 1 lidze kibice zobaczyli dwa spotkania rozstrzygnięte dopiero w decydujących partiach. Grzegorz Rozel pokonał Wojciecha Stawarczyka 6-5, przerywając dobrą passę lidera.
Jeszcze bardziej wyrównany przebieg miał pojedynek Jakuba Biłasa z Pawłem Kocanem. Przy stanie 5-5 decydujący frejm należał do Biłasa, który efektownie zamknął mecz i sięgnął po zwycięstwo 6-5.
Środa pod znakiem dominacji
Trzeci dzień rywalizacji przyniósł serię identycznych wyników – wszystkie mecze zakończyły się rezultatem 6-2.
W ekstraklasie bardzo dobrą formę potwierdził Grzegorz Jarocki, który wyraźnie pokonał Roberta Kecka. W 1 lidze bez niespodzianek – zwyciężali faworyci. Marcin Piotrowski, Zbigniew Gilarski oraz Michał Florian (w zaległym meczu) kontrolowali swoje spotkania i pewnie dopisywali kolejne punkty.
Młodzi zbierają doświadczenie, doświadczeni punktują
Czwartkowe mecze zamknęły kolejkę i przyniosły kolejne ciekawe historie. 11-letni Nikodem Lorenc zdobył cenne doświadczenie w starciu z Dariuszem Buczyńskim, urywając faworytowi dwa frejmy.
Coraz lepiej radzi sobie Amadeusz Słotwiński, który pokonał Piotra Saramę 6-3. Na uwagę zasługuje również kolejny solidny występ Łukasza Żeliszewskiego (6-2 z Damianem Wojnarowskim), choć rywal ponownie postawił trudne warunki.
Jednym z najbardziej emocjonujących spotkań był pojedynek Konrada Wróbla z Pawłem Martowiczem. O wyniku zdecydował ostatni frejm, w którym lepszy okazał się Wróbel (6-5).
Puchar Ligi: Dzik bezlitosny
Na zakończenie dnia rozegrano mecz 1/8 Pucharu Ligi. Marcin Dzik nie pozostawił złudzeń Wojciechowi Stawarczykowi, wygrywając 4-0. Spotkanie było jednostronne, a zwycięzca pewnie zameldował się w ćwierćfinale.
W kolejnej rundzie zmierzy się z Bartłomiejem Długoszem lub Michałem Florianem.
9. kolejka, która może mieć znaczenie
Zmiana lidera, wyraźne sygnały rosnącej formy kilku zawodników i coraz ciaśniejsza rywalizacja w środku tabeli – 9. kolejka SCB Amatorskiej Ligi Bilarda w Sanoku może okazać się jednym z kluczowych momentów sezonu. Emocje rosną, a walka o najwyższe cele wchodzi w decydującą fazę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.