W weekend sportowe emocje zdominowały halę Szkoły Podstawowej nr 1 w Niechobrzu. To właśnie tam rozegrano Międzynarodowy Puchar Karpat w Boksie Olimpijskim – XI edycję Pucharu Burmistrza Boguchwały. Wydarzenie, zorganizowane przez UKS Gimnasion Boguchwała, przyciągnęło imponującą liczbę uczestników – do rywalizacji stanęło ponad 300 zawodników z Polski oraz zagranicy, co zapewniło turniejowi wysoki poziom sportowy i międzynarodowy prestiż. Ekipa TEXOM Samuraj Sanok pojawiła się w Boguchwale w czteroosobowym składzie i od samego początku zaznaczyła swoją obecność w bardzo wyraźny sposób. Sanoczanie stoczyli łącznie osiem walk, z których aż siedem rozstrzygnęli na swoją korzyść, notując znakomity bilans całego występu.
Liderem zespołu był Dawid Szychowski – mistrz Polski młodzików z ubiegłego roku. Jego występy stały na bardzo wysokim poziomie, co potwierdziły dwa jednogłośne zwycięstwa punktowe nad Eduardem Vedmidenko oraz Maksymem Malofeievem. Świetna forma i dojrzałość bokserska sanoczanina nie umknęły uwadze organizatorów, którzy uhonorowali go statuetką dla Najlepszego Kadeta turnieju. Na plus zaprezentował się również Jan Horodejczuk, który jeszcze niedawno łączył treningi bokserskie z piłkarskimi. W ringu pokazał jednak pełne skupienie i skuteczność, pewnie wygrywając swoje pojedynki z Leonem Łaskawym oraz Jakubem Smulczykiem. Jego występ potwierdził, że sanocki klub może liczyć na solidne zaplecze i rosnącą formę młodych zawodników.
Łukasz Horodejczuk po raz kolejny pokazał, że doskonale odnajduje się w różnych formułach sportów walki. Rywalizując równolegle w MMA, kickboxingu oraz boksie olimpijskim, udowodnił, że nie jest to dla niego przeszkodą, a wręcz atutem. Podczas turnieju w Boguchwale sięgnął po zwycięstwa w pojedynkach z Szymonem Łucą oraz Jakubem Kozaczukiem, potwierdzając, że konsekwentna praca treningowa przekłada się na wyniki niezależnie od dyscypliny. Bardzo obiecująco zaprezentował się również Sylwester Komarski, który po raz pierwszy wystąpił w oficjalnych zawodach boksu olimpijskiego. W starciu z Dawidem Sobczykiem wykazał się dużą determinacją, kończąc walkę przed czasem w trzeciej rundzie przez RSC. Dopiero w finale zatrzymał go bardziej doświadczony Bartłomiej Kociuba, który zwyciężył po decyzji sędziów.
Zmagania w Boguchwale stanowiły dla zawodników TEXOM Samuraj Sanok istotny etap sportowego rozwoju. Pokazali oni nie tylko solidne przygotowanie i skuteczność w ringu, ale także charakter i gotowość do rywalizacji z wymagającymi przeciwnikami z kraju oraz zza granicy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.