Górnik Strachocina bardzo dobrze spisuje się w tym sezonie. Zespół, który jest beniaminkiem tabeli został w lecie solidnie wzmocniony i z przytupem wszedł do wyższej ligi. Do drużyny z powiatu sanockiego trafili m. in. ograni na poziomie 3 ligi, Maciej Maślany i Jakub Kloc.
Ekipa trenera Dawida Romerowicza pojechała na wyjazd do Beska mocno osłabiona. Brakowało trzech podstawowych obrońców oraz podstawowego skrzydłowego. W tej sytuacji ciężko było o korzystny wynik ze zmotywowanym Przełomem.
Drużyna z Beska pewnie ograła beniaminka i zbliżyła się do niej w tabeli na trzy punkty. Po trzynastu rozegranych seriach gier Górnik nadal jest liderem, ale przegrał trzy mecze z rzędu. Na dwa punkty zbliżyła się do niego inna ekipa z powiatu sanockiego, Zgoda Zarszyn. Przełom awansował na trzecią pozycję w tabeli. Tyle samo punktów co zespół z Beska mają także Przełęcz Dukla i Bieszczady Ustrzyki Dolne.
Przełom Besko - Górnik Strachocina 4:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Wojtoń 52, 2:0 Nycz 57, 3:0 Shylov 62, 4:0 Zajączkowski 93.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.