Reklama

Kary przesądziły o porażce

Opublikowano: 31 stycznia 2021 21:33
Autor: Marian Struś

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

sport Jeszcze na 42 sekundy przed końcową syreną był remis 2-2, ale w ostatnich sekundach pękł mur obronny grających w osłabieniu gości. Stracili dwa gole i doznali pierwszej w tym sezonie porażki z Zagłębiem. Trochę na własne życzenie, trochę za sprawą po gospodarsku sędziujących arbitrów. Wszystkie cztery bramki sanoczanie stracili grając w osłabieniu. Tę decydującą w podwójnym.

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC – CIARKO STS SANOK 4-2 (0-1, 1-1, 3-0)

0-1 Jesperi Viikila-Eetu Elo-Riku Sihvonen (16.08, 5/4)

1-1 Aleksandr Wasiljew-Imants Lescovs-Rusłan Baszyrow (25.51, 5/4)

2-1 Jakub Bukowski-Konrad Filipek-Maciej Witan (31.59)

2-2 Imants Lescovs-Aleksandr Wasiljew-Rusłan Baszyrow (49,14 5/4)

3-2 Jewgienij Nikiforow-Aleksandr Wasiljew-Iwan Rybczik (59.19, 5/3)

4-2 Igor Smal-Michał Naróg-Tomasz Kozłowski (59.58, 5/4, do pustej) 

  

ZAGŁĘBIE: Czernik – Khoperia, Rodionow; Nikiforow, Wasiljew, Baszyrow – Syrojeżkin, Lescovs; Smal, Dubinin, Rybczik – Naróg, Luszniak; Sikora, Kozłowski, Blanik – Domogała, Wysocki; Piotrowski, Rutkowski, Bernacki.

CIARKO STS: Spesny – Florczak, Rąpała; Strzyżowski, Wilusz, Biały – Kamienieu, Piippo; Elo, Viikila, Sihvonen – Demkowicz, Biłas; Bukowski, Witan, Filipek – Skokan, Bielec; Łyko, Ginda, Dobosz.

SĘDZIOWALI: Patryk Kasprzyk – Mateusz Niżnik oraz Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz. KARY: 8-20 min. (w tym 10 min. za niesport. zach. Skokana). STRZAŁY: 36-38.

Jechali po zwycięstwo, pomni, że wszystkie dotychczasowe mecze z Zagłębiem kończyli zwycięsko. Stąd mecz rozpoczęli bez respektu dla gospodarzy. Już w 4 min. mocny strzał oddał Elo, ale krążek znalazł zaporę w postaci kasku Czernika. Chwilę potem ładnie uderzył Witan, jednak zdołał zażegnać niebezpieczeństwo bramkarz Zagłębia. Potem do głosu doszli gospodarze, w szczególności ich pierwszy, wschodni atak. W 9 i 10 min. o wysokich umiejętnościach Spesnego mógł dwukrotnie przekonać się Nikiforow, którego strzały oddane z bliskiej odległości fantastycznie wybronił bramkarz Ciarko STS.

W rewanżu poszła kontra fińska: Elo-Sihvonen, zakończona jednak mało precyzyjnym strzałem. Z kolei strzał Filipka, który otrzymał podanie zza bramki od Bukowskiego, zablokował jeden z obrońców gospodarzy. Goście przycisnęli mocniej, gdy miejscowym przyszło bronić się w czwórkę. W 17 min. z okolic bulika huknął jak z armaty Viikila i krążek wylądował w długim rogu zaskoczonego Czernika. W końcówce groźniejsi byli gospodarze, dążący do odrobienia straty. Nikiforow strzelił niebezpiecznie, tuż nad poprzeczką, a strzał Dubinina z bulika wyłapał Spesny. Tercja wygrana przez gości 1-0, dość wyrównana, ze wskazaniem na przyjezdnych. Bilans strzałów: 9 do 11.

Początek II tercji przyniósł uderzenie Kamienieu, po którym krążek po kiju Czernika ominął bramkę oraz karę Florczaka, która pomogła Zagłębiu doprowadzić do wyrównania. Efektowną bramkę zdobył w 26 min. Baszyrow pięknym strzałem z nadgarstka z okolic bulika. W 30 min. przed szansą objęcia prowadzenia stanął Kozłowski, ale przegrał pojedynek ze Spesnym. Więcej szczęścia miał napastnik STS Bukowski. Po jego strzale z backhandu, oddanym w 32 min, krążek wpadł do bramki między parkanami Czernika. W końcówce sanoczanie mieli jeszcze dwie okazje na podwyższenie wyniku. W 38 min. spod niebieskiej huknął Rąpała, ale bramkarz Zagłębia nie dał się zaskoczyć. Minutę później krążek po mocnym uderzeniu Strzyżowskiego minimalnie minął bramkę. W ostatnich sekundach w sytuacji sam na sam ze Spesnym znalazł się Nikiforow, ale pojedynek wygrał bramkarz STS.

Pierwsza połowa trzeciej odsłony nic nie wskazywała, że coś się tu może zmienić. Sanoczanie grali mądrze w defensywie, mając mocną zaporę w postaci bramkarza, od czasu do czasu kontratakując. W 47 min. przed szansą ucieczki na dwie bramki stanął Viikila, ale będąc w dobrej sytuacji, strzelił prosto w Czernika. W 50 min. szansę na wyrównanie zwietrzyli gospodarze, wykorzystując karę Piippo. Sztuka ta się im udała. Dobrze rozegrali krążek Baryszew z Wasiljewem, a dzieła dokończył Lescovs.

Podbudowani zdobyczą, ostro ruszyli na przeciwnika. W 52 min, po błędzie sanoczan, uciekł obrońcom sanockim Kozłowski. Na szczęście, od utraty gola uratował gości słupek. Chwilę później znakomity strzał oddał Nikoforow, jednak rewelacyjnie interweniował Spesny. Po jego obronie krążek odbił się od poprzeczki. Kontynuując tę dynamiczną akcję, na bramkę STS wjechał Wasiljew, ale jego strzał świetnie wyłapał Spesny. Przeprowadzone w rewanżu akcje gości nie miały już takiej mocy. Strzały Sihvonena z bulika i Filipka z bliskiej odległości wylądowały w rękawicy Czernika. Prawdziwa dramaturgia zaczęła się w 57.23 min, kiedy to na ławkę kar powędrował Demkowicz, za rzekome spowodowanie upadku przeciwnika. 39 sekund później na ławkę kar sędziowie odesłali drugiego obrońcę STS, Rąpałę.

Przez ponad minutę ofiarnie bronili się goście, grając w trzech przeciw pięciu, ale w końcu ulegli. W 59.19 min. gola, dającego gospodarzom prowadzenie 3-2, zdobył Nikiforow, oddając strzał nie do obrony, prosto w okno. Goście, grając nadal w osłabieniu (4 przeciw 5), wycofali bramkarza, licząc na łut szczęścia w ostatnich 41 sekundach. Niestety, w pewnym momencie krążek przejęli goście i na 2 sekundy przed końcową syreną Smal posłał go do pustej bramki przeciwnika.

To już drugi z kolei mecz, w którym w końcowych fragmentach meczu do akcji wkraczają sędziowie. Tak sanoczanie nie dowieźli do końca zwycięstwa w meczu z JKH Jastrzębie (wyimaginowana kara dla Demkowicza w 56.20 min), tak wyglądała też końcówka meczu w Sosnowcu. Przypadek?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.