Wynik otworzył w 27. minucie Jakub Kloc, wykończając dośrodkowanie z rzutu rożnego. Zaledwie osiem minut później Fabian Gacek podwyższył na 2:0, kiedy po efektownym rajdzie wygrał pojedynek z defensorem i zimną krwią pokonał bramkarza w sytuacji sam na sam. Tuż przed przerwą, w 41. minucie, Strug Tyczyn udowodnił swoją siłę w ofensywie – Mateusz Prokop strzałem głową zdobył kontaktową bramkę na 2:1.
Druga połowa utrzymała wysokie tempo. W 63. minucie Mateusz Wanat precyzyjnym uderzeniem w długi róg zmusił Kamila Kowala do kapitulacji, przywracając Górnikowi dwubramkowe prowadzenie. Zespół trenera Mateusza Ostrowskiego odpowiedział błyskawicznie – niespełna 10 minut później Bartłomiej Kiełbasa pewnie zamienił rzut karny na gola, zmniejszając straty do 3:2. Mimo kolejnych szans z obu stron, wynik nie uległ już zmianie i komplet punktów powędrował na konto ekipy Dawida Romerowicza.
Górnik Strachocina - Strug Tyczyn 3:2 (2:1)
Bramki: 1:0 Kloc 27, 2:0 Gacek 35, 2:1 Prokop 41, 3:1 Wanat 63, 3:2 Kiełbasa 72-karny.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.