reklama

Cenny remis Ekoballu Stali Sanok

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Cenny remis Ekoballu Stali Sanok - Zdjęcie główne
Autor: Robert Urban Fotografia | Opis: Sanoczanie zaskoczyli wyżej notowanego rywala.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPiłkarze z Sanoka pokazali prawdziwie "Stalowy charakter". Podopieczni Pawła Jaślara jechali na mecz z JKS-em ak na ścięcie, a nie spodziewanie bezbramkowo zremisowali i okazali się pierwszą drużyną w sezonie, która wywiozła jakiekolwiek punkty z Jarosławia.
reklama

Pierwsza odsłona meczu kompletnie rozczarowała zgromadzoną publiczność, tocząc się w sennym tempie i bez większych emocji. Gospodarze mieli ogromne problemy ze skonstruowaniem składnej akcji ofensywnej, ograniczając się głównie do prób z dystansu. Najpierw Nazar Verbnyi uderzył niecelnie obok słupka, a chwilę później Grzegorz Janiczak posłał piłkę z dwudziestu pięciu metrów prosto w ręce bramkarza.

Najbliżej przełamania impasu miejscowi byli w 36. minucie, kiedy to Volodymyr Zastavnyi z bliskiej odległości obił obramowanie bramki. Goście z kolei najpoważniej zagrozili jarosławianom po upływie pół godziny gry – wówczas Fabian  Gacek znalazł się w dobrej sytuacji, ale jego strzał ofiarną interwencją nogami powstrzymał  Maksim Guridov.

Druga połowa, zamiast przynieść oczekiwane ożywienie, okazała się jeszcze bardziej bezbarwnym widowiskiem. Piłkarze JKS-u seryjnie marnowali okazje, posyłając piłkę wysoko nad bramką. W 55. minucie Jaba Phkhakadze próbował wprawdzie popisać się ekwilibrystycznym uderzeniem, jednak futbolówka ponownie przeleciała nad poprzeczką. Mimo że JKS uporczywie dążył do zdobycia gola, ich ataki przypominały bicie głową w mur.

reklama

Dopiero w 84. minucie Phkhakadze oddał groźny strzał z woleja, po którym piłka po raz kolejny w tym meczu zatrzymała się na słupku. Sanoczanie natychmiast odpowiedzieli szybkim kontratakiem, który mógł uciszyć trybuny –  Damian Kotecki uderzył jednak minimalnie obok dłuższego słupka. Do końcowego gwizdka rezultat nie uległ już zmianie, a kibice musieli pogodzić się z bezbramkowym remisem.   

JKS Jarosław – Ekoball Stal Sanok 0:0

JKS Jarosław: Guridov – Zastavnyi (76. Pilch), Miroshnyk, Kordas, Ptasznik (69. Stankiewicz) – Drapała (63. Magdziak), Janiczak, Verbnyi (67. Martinez), Prokić – Phkhaadze, Reiman. Trener: Valerij Sokolenko.  

Ekoball Stal Sanok: Półkoszek – Tabisz (69. Bobowski), Nowak, Suszko, Ząbkiewicz - Mateja, Słysz, Pelczarski, Gacek (39. Paszkowski), Kogut - Kotecki. Trener: Paweł Jaślar  

reklama

Sędziował: Konrad Łukiewicz (Rzeszów).

Żółte kartki: Kordas.

Widzów: 600. 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo