Grybów: Dominacja pań i szlifowanie formy przed Mistrzostwami Polski
W Grybowie odbyła się kolejna edycja Ligi Kickboxingu, która dla ekipy Samuraja była kluczowym sprawdzianem przed nadchodzącymi Mistrzostwami Polski K-1 Rules. Prawdziwy pokaz profesjonalizmu dała Ewelina Huta-Kozłowska. Najbardziej utytułowana zawodniczka klubu stanęła przed nie lada wyzwaniem – z powodu braku rywalki w swojej wadze, zdecydowała się na walkę w wyższej kategorii. Różnica kilogramów nie miała jednak znaczenia. Ewelina pewnie wypunktowała przeciwniczkę z Nowego Sącza, a jednogłośna decyzja sędziów wyśrubowała jej imponujący rekord do stanu 17-1.
Świetną dyscyplinę zaprezentowała również Amelia Florova, która w pięknym stylu zdominowała rywalkę z Nowego Targu. Choć Antoni Pignan i Lena Mikuś tym razem musieli uznać wyższość przeciwników (Antoni po bardzo bliskiej, niejednogłośnej decyzji), zebrane doświadczenie w kontekście MP jest nie do przecenienia.
Suzuki Boxing Night: Adam Tutak w ogniu walki z międzynarodową elitą
Ogromne emocje towarzyszyły występowi Adama Tutaka podczas prestiżowego meczu międzypaństwowego Polska vs Belgia. Adam wszedł w ten pojedynek bez kompleksów, od pierwszej sekundy narzucając mordercze tempo. Choć doświadczony Belg przetrzymał początkowy napór i dwukrotnie doprowadził do liczenia sanoczanina, Tutak pokazał to, z czego słyną Samuraje – wielkie serce do walki. Mimo porażki na punkty, występ na tak wysokim poziomie i w tak prestiżowej oprawie to gigantyczny kapitał na przyszłość.
Stalowa Wola: Dawid Szychowski królem turnieju, świetny powrót Jana Horodejczuka
Równolegle w Stalowej Woli odbył się Międzynarodowy Puchar Karpat, gdzie sanoczanie znów błyszczeli. Kolejny "koncert" na ringu zagrał Dawid Szychowski. Młody czempion zmierzył się z wymagającym zawodnikiem z Ukrainy w wyższej kategorii wagowej. Dawid nie tylko wygrał, ale zrobił to w takim stylu, że po raz trzeci z rzędu został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju. To rzadki wyczyn, który potwierdza jego nieprzeciętny talent.
Powody do dumy dał także Jan Horodejczuk. Choć na co dzień Janek kojarzony jest z kickboxingiem i parterem, w ringu bokserskim czuje się jak ryba w wodzie. Kolejne zwycięstwo w jego wykonaniu potwierdza opinię o jego wszechstronności. Cenne rundy w nogi wpisali także Dawid Knurek oraz Wiktor Żuchowski. Choć tym razem lepsi okazali się ich rywale (w tym bardzo doświadczony zawodnik z Rumunii), klub podkreśla, że takie starcia to niezbędne "frycowe" na drodze do wielkich sukcesów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.