reklama

7. kolejka SCB Amatorskiej Ligi Bilarda: pogromy, decydujące frejmy i niespodzianki przy stole

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

7. kolejka SCB Amatorskiej Ligi Bilarda: pogromy, decydujące frejmy i niespodzianki przy stole - Zdjęcie główne
Autor: Amatorska Liga Bilarda | Opis: Już w najbliższą sobotę organizatorzy ogłoszą pary 1/8 finału Pucharu Ligi

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportSiódma kolejka SCB Amatorskiej Ligi Bilarda w Sanoku przyniosła wszystko, co kibice lubią najbardziej - wysokie zwycięstwa, emocjonujące decydujące frejmy i kilka sporych niespodzianek. W klubie Rack&Roll przez cztery dni rozegrano serię spotkań ligowych oraz dokończono 1/16 Pucharu Ligi. Nie zabrakło dominacji, spektakularnych powrotów i zawodników, którzy potwierdzili świetną formę.
reklama

Mocne otwarcie kolejki i specjalista od deciderów

7 kolejka rozpoczęła się od dwóch spotkań. W 1 lidze dobrą dyspozycję potwierdził Łukasz Żeliszewski, który wyraźnie pokonał Piotra Saramę 6-2.

W ekstraklasie kibice obejrzeli znacznie bardziej wyrównany pojedynek. Marcin Lubieniecki po raz kolejny w tym sezonie udowodnił, że świetnie radzi sobie w końcówkach spotkań. W meczu z Wiesławem Grochem o wyniku zadecydował ostatni frejm, a Lubieniecki wygrał 6-5. Było to już czwarte jego zwycięstwo odniesione w deciderze w obecnych rozgrywkach.

Kadubiec przypomniał o swojej klasie

reklama

Wtorkowe mecze przyniosły zdecydowane rozstrzygnięcia. W ekstraklasie Krzysztof Kadubiec po słabszym okresie wrócił do bardzo dobrej gry. Robert Keck nie był w stanie nawiązać walki - Kadubiec wygrał zdecydowanie 6-0.

Drugie spotkanie ekstraklasy zakończyło się zwycięstwem Tomasza Skóry, który pokonał Pawła Kocana 6-3.

W 1 lidze ciekawy przebieg miał pojedynek Zbigniewa Resia z Damianem Wojnarowskim. Do przerwy utrzymywał się remis 3-3, jednak po wznowieniu gry doświadczenie Resia zaczęło przynosić efekty. Ostatecznie wygrał on 6-4.

Jednostronne mecze i niespodzianka dnia

Środa była najbardziej intensywnym dniem kolejki - rozegrano aż cztery spotkania.

reklama

W 1 lidze bezlitosny dla rywala okazał się Grzegorz Rozel. Kamil Czeleń nie zdołał zdobyć ani jednego frejma, a mecz zakończył się wynikiem 6-0. Równie przekonujące zwycięstwo odniósł Paweł Martowicz, który pokonał Nikodema Lorenca 6-1.

Najbardziej wyrównany był pojedynek Marka Hydzika z Konradem Wróblem. Zawodnicy długo szli łeb w łeb, remis utrzymywał się aż do stanu 4-4. Końcówka należała jednak do Hydzika, który wygrał dwa ostatnie frejmy i cały mecz 6-4.

Największą niespodziankę dnia sprawił Marcin Dzik. W starciu z faworyzowanym Grzegorzem Jarockim od początku prezentował skuteczniejszą grę. Po prowadzeniu 4-2 i 5-3 doprowadził spotkanie do zwycięstwa 6-4.

Emocjonujące zakończenie kolejki

reklama

Czwartkowe mecze przyniosły kolejne ciekawe rozstrzygnięcia.

Jednym z najbardziej emocjonujących pojedynków był mecz Michała Floriana z Michałem Sadlikiem. Sadlik rozpoczął bardzo mocno i prowadził już 3-0. Florian stopniowo odrabiał jednak straty, doprowadził do remisu 3-3, a w końcówce wygrał trzy frejmy z rzędu i całe spotkanie 6-4.

Świetny powrót zanotował także Zbigniew Gilarski. W meczu z Amadeuszem Słotwińskim przegrywał 1-3, ale od tego momentu całkowicie przejął inicjatywę i wygrał 6-3.

W ekstraklasie doszło do sporej niespodzianki. Andrzej Dębicki przerwał serię niepowodzeń i pokonał będącego ostatnio w dobrej formie Jakuba Biłasa 6-2.

reklama

Rozegrano również zaległy mecz 6. kolejki. Trzykrotny mistrz ligi Dariusz Buczyński nie pozostawił w nim złudzeń Markowi Hydzikowi, wygrywając zdecydowanie 6-0.

Rozstrzygnięcia w 1/16 Pucharu Ligi

Czwartek zakończył także rywalizację w 1/16 Pucharu Ligi.

Zbigniew Gilarski zanotował tego dnia drugie zwycięstwo, pokonując Grzegorza Rozela 4-0. Do kolejnej rundy awansował również Łukasz Żeliszewski, który wygrał z Grzegorzem Jarockim 4-1.

Stawkę zwycięzców uzupełnił Michał Florian po wygranej 4-2 z Kamilem Czeleniem.

Już w najbliższą sobotę organizatorzy ogłoszą pary 1/8 finału Pucharu Ligi, a emocje przy bilardowych stołach w Sanoku z pewnością szybko nie opadną. Jeśli siódma kolejka była zapowiedzią dalszej części sezonu, kibiców czeka jeszcze sporo sportowych zwrotów akcji.



reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo