Początek 2026 roku przyniósł umiarkowany optymizm na rynku pracy. Jak wynika z badania Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK), blisko 33% przedsiębiorstw zdążyło już podnieść wynagrodzenia w pierwszych dwóch miesiącach roku. Co ważne dla osób liczących na poprawę domowego budżetu, kolejne 25% pracodawców zapowiada wzrosty płac w nadchodzących miesiącach.
Budownictwo i produkcja na czele płacowych prognoz
Sytuacja finansowa pracowników w dużej mierze zależy od sektora, w którym są zatrudnieni. Choć na początku roku prym wiodły usługi (43% firm z podwyżkami), to w prognozach na dalszą część 2026 roku liderem zostaje budownictwo. Aż 30% firm budowlanych deklaruje chęć zwiększenia uposażeń.
Równie ciekawie wygląda sytuacja w innych branżach:
- Branża TSL (Transport, Spedycja, Logistyka): Tu presja płacowa jest najsilniejsza – niemal połowa firm (48%), które już podniosły pensje, planuje kolejne ruchy w górę.
- Produkcja: Wśród przedsiębiorstw, które dotąd wstrzymywały się z decyzjami, co trzecie (34%) zamierza wprowadzić podwyżki jeszcze przed końcem roku.
- Usługi: Sektor ten wykazuje obecnie największą wstrzemięźliwość – jedynie co piąta firma planuje dalsze wzrosty płac.
Przeciętna płaca przekroczyła 9200 zł, ale dynamika spada
Najnowsze dane GUS za luty 2026 roku pokazują, że średnie wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw osiągnęło poziom 9212,13 zł. Choć w skali roku oznacza to wzrost o 6,4%, eksperci zwracają uwagę na wyraźne spowolnienie.
Jeszcze w latach 2021–2024 pensje rosły w tempie dwucyfrowym (10–14%). Obecny wynik jest niższy nawet od ubiegłorocznego (ok. 9%). Wyjątkiem na mapie płac jest górnictwo, gdzie odnotowano rzadko spotykany trend spadkowy – wynagrodzenia w tym sektorze skurczyły się o blisko 3%.
Czy należy obawiać się cięć pensji?
Mimo mniejszego entuzjazmu pracodawców do seryjnego podnoszenia stawek, rynek pracy wydaje się bezpieczny dla pracownika. Zaledwie 3% przedsiębiorstw w Polsce rozważa scenariusz obniżenia wynagrodzeń.
Ostrożniejsze podejście firm to efekt rosnących kosztów prowadzenia działalności oraz ogólnej niepewności gospodarczej. Niemniej jednak, fakt, że co czwarta firma niezależnie od wcześniejszych decyzji chce dalej inwestować w kadry, jest sygnałem, że walka o specjalistów wciąż trwa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.