Cyklon Felicja nadciąga do Polski między 8 a 9 października
Po dłuższym okresie spokojnej pogody warunki w Polsce ma zmienić cyklon Felicja. Z informacji podanych w źródłowym materiale wynika, że układ przyniesie ochłodzenie, przelotne opady i silniejszy wiatr. Według opisu centrum niżu ma przemieścić się znad Niemiec nad południową Skandynawię, a później nad środkowo-południowy Bałtyk. Następnie układ ma kierować się dalej na wschód i północny wschód Europy.
Materiał wskazuje, że przełom w pogodzie nastąpi po okresie dominacji antycyklonu nad centrum kontynentu. Bezpośredni wpływ cyklonu na Polskę ma być odczuwalny w dniach 8-9 października. W tym czasie, oprócz wichur, prognozowane są także przelotne opady i spadek temperatury. Zmiana ma następować wraz z przemieszczaniem się frontu z zachodu na wschód.
Najpierw napłynie ciepło, potem przyjdą wichury i ochłodzenie
Zgodnie z materiałem 8 października, po wschodniej stronie centrum niżu, do Polski ma jeszcze napływać ciepła masa powietrza z południa Europy. Miejscami temperatura może wtedy wzrosnąć do 25-26 stopni Celsjusza. Taki stan ma jednak utrzymać się krótko. W kolejnej dobie, wraz z przesunięciem układu nad Bałtyk, do kraju ma wkroczyć chłodniejsze powietrze.
Silniejszy wiatr ma pojawić się już 8 października. Najpierw wichury mają objąć południe i południowy wschód Polski. W tych regionach porywy mają osiągać od 50 do 75 kilometrów na godzinę, a w rejonach podgórskich i górskich nawet od 80 do 110 kilometrów na godzinę. Wieczorem oraz w nocy z 8 na 9 października wiatr ma nasilać się także w innych częściach kraju.
Najsilniej powieje na północy i nad morzem
Apogeum wichury, według źródłowego tekstu, ma przypaść na 9 października. Najsilniejszy wiatr prognozowany jest w północnej połowie Polski, szczególnie na północy i północnym wschodzie. Na tym obszarze porywy mają dochodzić do 60-110 kilometrów na godzinę. Najmocniej ma wiać wzdłuż środkowego i wschodniego wybrzeża oraz na południowym Bałtyku.
Okresami silny wiatr ma utrzymywać się także w górach. Jak podano w materiale, skutkiem mogą być połamane drzewa i gałęzie. To z kolei może lokalnie prowadzić do przerw w dostawach prądu oraz blokowania dróg. Źródłowy tekst wskazuje też, że żywioł może wywołać sztorm i ograniczyć żeglugę.
10 października wiatr osłabnie, 11 października ponownie się nasili
Według materiału 10 października wiatr na ogół ma już słabnąć, ponieważ Polska znajdzie się poza zasięgiem omawianego cyklonu. Silniejsze porywy mogą jeszcze miejscami występować nad samym morzem oraz początkowo na południowym zachodzie kraju, zwłaszcza w rejonach podgórskich. To jednak nie ma oznaczać końca bardziej wietrznej pogody. Kolejne nasilenie wiatru prognozowane jest na 11 października.
Tym razem ma to mieć związek z oddziaływaniem cyrkulacji strefowej z zachodniej Europy. W tym dniu porywy wiatru mają osiągać przeważnie od 40 do 60 kilometrów na godzinę, głównie w zachodniej połowie kraju. W dalszych dniach wiatr ma być umiarkowany i słaby. Materiał zaznacza jednak, że kolejna wichura może pojawić się około 16-17 października, z możliwym odchyleniem o jeden dzień.
Źródło informacji: DobraPogoda24.pl.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.