Niefortunny manewr na trasie w stronę Brzozowa
Do zdarzenia doszło wczoraj tuż po godzinie 15:00. Według policyjnych ustaleń, 66-letni mieszkaniec województwa śląskiego, kierujący Mazdą, podjął decyzję o wyprzedzaniu na ruchliwej DW835. Kierowca zjechał na przeciwległy pas ruchu, jednak szybko zorientował się, że nie ma wystarczająco dużo miejsca, aby bezpiecznie dokończyć manewr.
Próba gwałtownego powrotu na właściwy pas zakończyła się uderzeniem w tył jadącego przed nim samochodu dostawczego marki Iveco. Za kierownicą dostawczaka siedział 29-letni mieszkaniec powiatu sanockiego.
Finał kolizji: Mandat dla 66-latka
Siła uderzenia była odczuwalna, jednak szczęśliwie żaden z uczestników nie odniósł obrażeń. Obaj kierowcy byli trzeźwi, co potwierdziły badania przeprowadzone przez funkcjonariuszy z brzozowskiej drogówki.
Policyjne postępowanie wykazało, że główną przyczyną zdarzenia było niezachowanie należytej ostrożności przez kierującego Mazdą. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 66-latek został ukarany mandatem karnym.
Policja apeluje: Wyprzedzanie to nie wyścig
Funkcjonariusze przypominają, że wyprzedzanie to jeden z najbardziej wymagających manewrów na drodze. Zanim włączymy kierunkowskaz, musimy mieć 100-procentową pewność, że:
- mamy odpowiednią widoczność,
- przed nami jest wystarczająca ilość wolnego miejsca,
- nie zmusimy kierowców z naprzeciwka do hamowania lub zmiany toru jazdy.
Wydarzenia z Niewistki pokazują, że pośpiech i brak dokładnego upewnienia się co do warunków na drodze mogą w ułamku sekundy doprowadzić do niebezpiecznej kolizji. Policja niezmiennie apeluje o rozwagę – szczególnie na krętych i dynamicznych odcinkach dróg wojewódzkich.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.